– rzecznik policji Mariusz Sokołowski jest zadowolony z wyników.
Duże spadki policjanci odnotowali w kategoriach przestępstw, które określane są jako bardzo dotkliwe dla ofiar. Niemal o 11 proc. było mniej rozbojów czy wymuszeń rozbójniczych. I ponoć akurat tej liczbie można ufać.
– tłumaczy doświadczony oficer pionu kryminalnego w KGP.
Wyraźnie spadła również liczba włamań – o 6,4 proc. Kradzieży było mniej o 1,2 proc.
W zasadzie wyraźne wzrosty odnotowano tylko w kategorii przestępstw gospodarczych, których w okresie styczeń – czerwiec było o 4,5 proc. więcej. Najczęściej funkcjonariusze zajmowali się oszustwami (35 tys. spraw) i fałszerstwami (11 tys.).
– wyjaśnia oficer pionu ekonomicznego.
Policja chwali się, że wykrywalność sprawców w tego typu przekrętach sięga 94,5 proc. I dodaje, że przepisy karne, zaliczane do przestępczości ekonomicznej, znajdują się w około 100 ustawach. Funkcjonariusze zanotowali nawet tak egzotyczne przestępstwa, jak wynikające z ustaw o substancjach zubożających warstwę ozonową.
2,2 mln - liczba wszystkich interwencji policji w pierwszym półroczu (poza drogowymi)
5,9 mln - liczba interwencji drogowych
70 867 - interwencje dotyczące przemocy domowej