Dziennik Gazeta Prawana logo

Kard. Glemp spocznie w archikatedrze. "Flagi opuszczone"

24 stycznia 2013, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kardynał Józef Glemp
Kardynał Józef Glemp/Newspix
Kardynał Józef Glemp zostanie pochowany w archikatedrze świętego Jana w Warszawie. Poinformował o tym metropolita warszawski, kardynał Kazimierz Nycz.

Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek. Kardynał Nycz powiedział, że prawdopodobnie weźmie w nim udział prezydent Bronisław Komorowski, przedstawiciel Stolicy Apostolskiej oraz kardynałowie i biskupi z Polski i zagranicy.

- powiedział metropolita warszawski.

Uroczystości żałobne potrwają trzy dni. W sobotę 26 stycznia trumna z ciałem kardynała Glempa będzie od 11. do wieczora wystawiona w warszawskim kościele Wizytek. Rano w niedzielę trumna zostanie przeniesiona do bazyliki świętego Krzyża, gdzie o 9 zostanie odprawiona msza święta, transmitowana w Pierwszym Programie Polskiego Radia. Trumna pozostanie w kościele do 16, kiedy zostanie odprawiona uroczysta msza żałobna. Przewodniczyć jej będzie nuncjusz apostolski w Polsce, arcybiskup Celestino Migliore, a kazanie wygłosi przewodniczący konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Józef Michalik. Po mszy trumna zostanie przeniesiona w uroczystym kondukcie do archikatedry świętego Jana.

W poniedziałek o 11 zostanie odprawiona msza pogrzebowa, po której trumna z ciałem prymasa-seniora zostanie złożona w krypcie archikatedry. Mszy będzie przewodniczył metropolita krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz, a kazanie wygłosi prymas Polski, arcybiskup Józef Kowalczyk. Kardynał Nycz wezwał wiernych do modlitwy za duszę kardynała Józefa Glempa i do udziału w uroczystościach żałobnych.

Metropolita warszawski powiedział, że prymas-senior spocznie w archikatedrze świętego Jana, gdyż taka była jego ostatnia wola.

- poinformował prezydent Bronisław Komorowski. Zdaniem prezydenta, taki gest będzie najlepszym wspomnieniem zasług i roli jaką odegrał prymas-senior.

Komorowski wyraził wdzięczność kardynałowi Glempowi za posługę Polsce i Kościołowi w najtrudniejszych warunkach. - dodał prezydent. I - jak dodał - są powody, by dobrze wspominać kardynała i być mu wdzięcznym. Począwszy od trudnych lat PRL aż po stanowisko Kościoła w sprawie wstąpienia do Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj