Dziennik Gazeta Prawana logo

14-miesięcznego chłopczyka zostawili na dwie godziny w samochodzie

11 lipca 2013, 19:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/Shutterstock
Ochrona muzeum w Oświęcimiu wezwała policję po tym jak zauważono, że w jednym z aut młode małżeństwo Finów pozostawiło zamknięte małe dziecko.

Na samochód i dziecko ochronie muzeum zwrócili uwagę ludzie, którzy zainteresowali się samochodem w którym uruchomił się alarm. Ochrona wezwała na miejsce policję. Dopiero wtedy jeden z policjantów zadecydował o rozbiciu szyby w aucie i uwolnieniu dziecka. Wezwano też karetkę pogotowia.

Przez megafony cały czas wzywano opiekunów, jednak ci zjawili się dopiero po 2 godzinach od momentu zostawienia dziecka. Lekarz zbadał dziecko już po przybyciu rodziców.

Po konsultacji z sędzią do spraw rodzinnych rodzice 14-miesięcznego dziecka zostali ukarani mandatem w wysokości 200 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wprost.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj