Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka podczas Szczytu Klimatycznego. Delagaci: Gotujemy w hotelowej kuchni

15 listopada 2013, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jedzenie
Wpadka podczas Szczytu Klimatycznego. Delagaci: Gotujemy w hotelowej kuchni /Shutterstock
Delegaci skarżą się na wysokie ceny jedzenia i napojów podczas zorganizowanego w Warszawie Szczytu Klimatycznego. Wodę nauczyli się przynosić ze sobą, żywią się w fast foodach lub gotują… w hotelowej kuchni.

Karnet na cały szczyt kosztował 380 euro, czyli około 1,7 tys. zł. Tymczasem danie główne, czyli np. gęś z gruszkami, pierogi: 8-12 euro, woda i piwo w jednej cenie: 2 euro, a kawa 2-3 euro.

- dziwi się delegatka z Mali.

W tej sytuacji część delegatów nauczyła się przynosić wodę ze sobą i żywić w fast foodach.

- mówi w gazecie "Metro" Sylvie Razafindrabe, która przyleciała z Madagaskaru.

Tymczasem, jak wyjaśnia resort środowiska, on sam nie wnika, co i w jakich cenach jest serwowane podczas szczytu. I dodaje, że to sprawa między spółką PL2012 a firmą, która zapewnia catering.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Metro
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj