Z trudem wypracowany kompromis w sprawie ogrodów działkowych na ostatniej prostej mogą pogrzebać sami zainteresowani. Skonfliktowane z PZD stowarzyszenia tworzą własną federację. Bratobójczą wojną, której stawką jest przyszłość ogródków ROD, zainteresowało się CBA.
Teoretycznie projekt idzie w pożądaną przez wielu stronę. Rozbija dotychczasowy monopol Polskiego Związku Działkowców, który stanie się stowarzyszeniem ROD jak wszystkie inne. Jednak nie wszystkim podoba się to, że do wystąpienia ze struktur PZD konieczne jest organizowanie zebrań w rodzinnych ogrodach.
– – mówi Roman Michalak ze Stowarzyszenia Inicjatyw Demokratycznych w Ogrodach Działkowych (SIDOD).
Przeciwnicy PZD próbują przejąć inicjatywę. Do CBA trafiło już doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. – – wyjaśnia rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, odmawiając ujawnienia dalszych szczegółów. DGP ustalił jednak, że donos złożyło stowarzyszenie Zielona Dolina.
– – twierdzi Ireneusz Jarząbek, przedstawiciel stowarzyszenia. Twierdzi, że PZD stosował kampanię dezinformacyjną, która sugerowała, że działkowcy, podpisując listę poparcia, ocalą swoje ogrody.
– – mówi Jarząbek. – – przekonuje i dodaje, że stowarzyszenia działkowe integrują się, by powołać Federację Stowarzyszeń Działkowych, alternatywę dla PZD.
Pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej mec. Bartłomiej Piech bagatelizuje sprawę, twierdząc, że chodzi tylko o szum medialny. – – przekonuje mec. Piech.
PZD nie pozostaje dłużny i ostro atakuje oponentów; zarówno poszczególne stowarzyszenia ROD, jak i pojedyncze osoby. W lipcu tego roku na swojej stronie internetowej opublikował komunikat, z którego wynika, że przeciw Jarząbkowi toczy się postępowanie karne, w którym jest on oskarżony o pobicie dwojga członków zarządu jednego z ROD. Z kolei o Romanie Michalaku z SIDOD możemy przeczytać, że oraz że
W piątek Sejm przyjął znowelizowaną ustawę o działkach. Wcześniej w liście do senatorów o jej szybkie uchwalenie prosili uczestnicy narady księgowych ROD z Podkarpacia. Działkowcy przestrzegali Senat przed osobami próbującymi storpedować projekt. – czytamy w piśmie. W przyszłym roku, gdy będą organizowane zebrania o przyszłości poszczególnych ROD, walka może się jeszcze zaostrzyć.