Dziennik Gazeta Prawana logo

Oczerniani, pomawiani... Zaplanowali kontratak: fikcyjna firma, prowokacja i nagrania. DONOS PO POLSKU

30 maja 2014, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ochroniarz
Ochroniarz/Shutterstock
Co zrobić, jeśli konkurencja opowiada o tobie nieprawdę? Zmyśla najgorsze historie, by podebrać ci klientów? Wiesz, że ktoś kłamie, ale nie wiesz dokładnie kto. Przed takim dylematem stanęła stołeczna firma ochroniarska, której przyszło się zmierzyć z najpopularniejszą obecnie w polskim biznesie strategią: oczernianiem. Plan nie był łatwy, dla niektórych być może kontrowersyjny. Ale skutek jest oszałamiający.

- opowiada Beniamin Krasicki, współwłaściciel firmy ochroniarskiej City Security. Domyślali się kto, ale dowodów nie mieli. Postanowili je zdobyć. Aby udowodnić, że ich rywale na rynku rozpowszechniają o nich nieprawdziwe historie, zrobili prowokację. Utworzyli fikcyjną spółkę, Norwegian Global Logistic, stworzyli jej dobrą legendę (firma logistyczna, stawia magazyny w Polsce, potrzebuje ochrony, ma też ochotę wejść w interes łupkowy). I wynajęli biuro w prestiżowym centrum finansowym przy ul. Emilii Plater w Warszawie.

Potem zabrali się do zbierania materiałów. Wysłali zapytania ofertowe do firm z branży ochroniarskiej: Konsalnetu, Solid Security, Juwentusu i Impelu. Zgłosili się wszyscy - nic dziwnego, kontrakt na co najmniej pół miliona złotych to kusząca perspektywa. A potencjalni klienci postanowili pociągnąć ich za język. Efekt? Tylko przedstawiciel Impelu nie oczerniał swojego rywala, czyli właśnie City Security. Reszta sobie nie żałowała. Na nagraniach poniżej przedstawiamy skrócony zapis rozmów przedstawicieli Konsalnetu, Juwentusa i Solid Security z "Norwegami", którymi w rzeczywistości byli detektywi podstawieni przez City Security. To, co mówią na temat CS, jest kłamstwem, które zweryfikowaliśmy podczas dziennikarskiego śledztwa. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. - - zapowiada Beniamin Krasicki.

To, co przydarzyło się firmie City Security, to tylko wierzchołek góry lodowej. Wnioski, jakie można wyciągnąć z rozmów z przedsiębiorcami, są mało optymistyczne, ale niestety zgodne: Jeśli ty nie donosiłeś, to na pewno donieśli na ciebie. Plaga donosicielstwa zaczyna się w szkole, a potem przenosi na kolejne obszary życia. Społecznego i gospodarczego. Donos i czarny PR są dziś najczęściej używanymi - i najskuteczniejszymi - narzędziami, za pomocą których można pognębić rywala biznesowego. Więc są używane chętnie, powszechnie i - co najgorsza - bezkarnie. Oszczercy zwykle wygrywają. I zgarniają pieniądze z kontraktów, które zabrali swoim konkurentom, rujnując oszczerczo ich dobre imię i renomę.

- - tak podsumowuje to prof. Andrzej Falkowski, psycholog biznesu z SWPS. I tłumaczy, że to pozostałość po mentalności PRL, kiedy doniesienie na drugą osobę nie skutkowało publiczną anatemą, ale wymiernymi korzyściami. I tak zostało. Ale choć wielu niszczonych w ten sposób przedsiębiorców boi się nawet mówić na ten temat - żeby nie sprowokować jeszcze ostrzejszych ataków, jakoś przeczekać, są tacy, którzy postanowili walczyć z tą patologią. I mówią, co i jak.

Jednym z odważnych jest właśnie firma City Security. Cały tekst "Uprzejmie donoszę, że mój konkurent..." Miry Suchodolskiej o tym, jak donosy i czarny PR rządzą polskim biznesem, w piątkowym Magazynie DGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj