Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozwód, czyli bolesne przecinanie dziecka na pół. Smutny rekord...

6 maja 2014, 07:36
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Rodzice walczący o dziecko
Rozwód, czyli bolesne przecinanie dziecka na pół. Smutny rekord.../Shutterstock
48,5 tys. – tyle interwencji podjęło w 2013 r. Biuro Rzecznika Praw Dziecka. Ponad połowa – 24,6 tys. – dotyczyła spraw, w których dziecko dostawało rykoszetem z rozwodowych rozpraw między rodzicami. To absolutny rekord – w roku 2012 takich spraw było jedynie 15 tys., rok wcześniej – 17 tys. Co roku w Polsce dochodzi do ponad 60 tys. rozwodów.

– tłumaczy RPD Marek Michalak. Nazywa podobne zachowania rodziców wprost przemocą.

Interwencja przez telefon

Rzecznik musiał interweniować choćby w sprawie Wiktora. Sąd przyznał prawo do opieki nad dzieckiem jego ojcu i wyznaczył zasady, na jakich chłopiec może spotykać się z matką. Mężczyzna nie przestrzegał jednak ustaleń, więcej – zaczął przekonywać syna, że matka już go nie kocha, porzuciła go, nie interesuje się jego losem. Utrudniał też jej kontakty z synem. RPD zalecał między innymi, by rodzice wzięli udział w terapii, a Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konsultacyjny sprawdził, czy ojciec prawidłowo zajmuje się dzieckiem. Postępowanie w sprawie wciąż trwa.

>>>Czytaj także: Rozwód dla biznesu

Najwięcej zgłoszeń trafia do Biura Rzecznika Praw Dziecka telefonicznie – w sprawach okołorozwodowych tą drogą wpłynęło ich aż 20 tys. Pozostałe – podczas wizyt osobistych, z własnej inicjatywy rzecznika lub z powodu zawiadomienia otrzymanego na piśmie. Jak przyznaje Marek Michalak, wiele z nich zgłaszają dzieci, które nie wiedzą, co robić, kiedy stają się kartą przetargową. Większość wniosków kierują jednak dorośli. Nie zawsze z czystymi intencjami.

– przekonuje Michalak.

Gaszenie emocji

Sprawę Natalii do Biura RPD zgłosili dziadkowie ze strony ojca. Skarżyli się na postępowanie sądowe dotyczące ustalenia ich kontaktów z wnuczką – chcieli, by dziewczynka miała prawo do nocowania w ich domu. Okazało się jednak, że Natalii dobrze mieszka się z mamą, za to dziadkowie mają na nią negatywny wpływ – między innymi podważając autorytet matki. Rzecznik zaproponował dziadkom skorzystanie ze specjalistycznej pomocy. Sąd natomiast pozwolił co prawda na ich spotkania z Natalią, ale nie zezwolił na nocowanie. – – mówi.

>>>Czytaj także: Wieś się rozwodzi

Na stronie RPD pojawił się poradnik dla rozwodzących się rodziców. W marcu pokazano pierwsze spoty kampanii "Jestem mamy i taty", w których chłopiec przekonuje, że nos ma po mamie, a piegi po tacie, więc zawsze będzie wiadomo, że „należy” do obojga. Jak zdradza Marek Michalak, kolejna edycja akcji będzie zdecydowanie ostrzejsza. W sam raz, by potrząsnąć opinią publiczną w Dniu Matki, Dniu Dziecka i Dniu Ojca.

To jedyna sytuacja, kiedy reagujemy niezgodnie z instynktem

Dlaczego rodzice, którzy zwykle kochają przecież swoje dzieci, w czasie rozwodu wciągają je w brutalną walkę między sobą?

Dorota Ziółkowska-Maciaszek psycholog i terapeuta, prezes zarządu Fundacji "Rozwód? Poczekaj": Judith Wallerstein – socjolog, która zajmowała się badaniem rozwodzących się par – napisała kiedyś, że kryzys okołorozwodowy jest jedynym, w którym ludzie reagują niezgodnie z instynktem. Kiedy widzimy pożar, ratujemy dziecko. Kiedy mamy wypadek samochodowy – ratujemy dziecko. Tylko przy rozwodzie jego dobro jest na ostatnim planie. Prawdopodobnie jest to związane z tym, że to dla człowieka tak ogromna emocjonalna trauma, że sam zaczyna reagować w dziecięcy sposób, liczyć na opiekę. Proszę zwrócić uwagę, że rozwodzący się rodzice często oczekują wsparcia od samych dzieci – choć nigdy wcześniej się to nie zdarzało, zaczynają liczyć na zrozumienie, pocieszenie, obsadzają dzieci w rolach mediatorów. Zdarzało mi się pracować z rodzicami, którzy wprost mówili do dziecka: „ja się tobą opiekowałam i teraz potrzebuję, żebyś był ze mną, nie z tatą”. To jest dla dzieci nie do udźwignięcia.

Jaką krzywdę można w ten sposób wyrządzić potomstwu?

Rozwód jest zawsze bardzo trudny dla dziecka, a badania pokazują, że około 30 proc. z nich przeżywa go jako traumę. W czasie źle przeprowadzonego rozwodu skazujemy dzieci na zbyt szybkie dojrzewanie. Skutki rozwodu dla dzieci trudno ocenić w pierwszym momencie, ale w wielu przypadkach wpływa on na przyszły sposób wchodzenia w związki, zaufanie do ludzi, pewność siebie. Wielu dorosłych pacjentów depresyjnych, z którymi się spotykam, w dzieciństwie przeżyło rozwód rodziców. Oczywiście dużo zależy od tego, jak kształtuje się cała sytuacja okołorozwodowa.

Jak się przygotować do rozwodu, żeby zminimalizować krzywdę dziecka?

Dziecko potrzebuje jasnej informacji o tym, co będzie się działo, a także stałości w raz podjętych decyzjach. Rodzice powinni na przykład ustalić, kiedy każde z nich przebywa z dzieckiem. Jeśli jedno się wyprowadza, poinformować, dokąd i co będzie teraz robiło. Nie wolno zbyt wcześnie wprowadzać w życie dziecka nowego partnera. I pamiętać, że dziecko ma prawo do obojga rodziców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj