Dziennik Gazeta Prawana logo

Podpalacz z Jastrzębia sam wysyłał do siebie SMS-y z pogróżkami

13 maja 2014, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dariusz P., podejrzany o podpalenie w Jastrzębiu-Zdroju
Podpalacz z Jastrzębia sam wysyłał do siebie SMS-y z pogróżkami/PAP Archiwalny
Dariusz P., podejrzany o podpalenie w Jastrzębiu-Zdroju własnego domu, w którym spali jego bliscy, przyznał się do utrudniania śledztwa. Mężczyzna został zatrzymany i aresztowany pod koniec marca. Śledczy zarzucili mu zabójstwo pięciu osób, a także usiłowanie zabójstwa najstarszego syna.

Podczas przesłuchania przyznał, że sam wysyłał sobie SMS-y z pogróżkami. Chciał skierować śledztwo na niewłaściwe tory. Chodziło o zasugerowanie, że podpalaczem jest osoba, która mu rzekomo groziła.

Podczas śledztwa znaleziono przy nim telefon, z którego wysyłano te wiadomości. 

Przyznanie się do utrudniania śledztwa nie oznacza, że podejrzany przyznał się do pozostałych, dużo cięższych zarzutów. Konsekwentnie twierdzi, że to nie on zabił swoją rodzinę. Prokuratura nie ma jednak wątpliwości, że to Dariusz P. podłożył ogień. Na krótko przed tragedią ubezpieczył żonę na wysoką kwotę.

Jednym z dowodów w sprawie jest opinia biegłego w zakresie pożarnictwa, jednoznacznie wskazująca na podpalenie. Ogień podłożono w sześciu miejscach mieszkania. Żaluzje domu były zablokowane w taki sposób, by nie można było ich otworzyć. W domu nie było też śladów włamania. Z innej opinii biegłych wynika, że wbrew swoim twierdzeniom w czasie pożaru mężczyzna był blisko domu.

Prokuratura wciąż nie powołała biegłych, którzy ocenią czy w chwili pożaru Dariusz P. był poczytalny. Opinia psychiatrów będzie sporządzona na podstawie obserwacji, która może potrwać kilka tygodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj