Dziennik Gazeta Prawana logo

Więźniowie remontują jacht w Gdyni przed wyprawą dookoła świata

12 września 2014, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zjawa IV w trakcie remontu
Zjawa IV w trakcie remontu/Media
"Dalekomorską wyprawę planował chyba każdy, kto choć raz miał w ręku książkę z przygodami Fileasa Fogga. My robiliśmy to wielokrotnie" - piszą organizatorzy rejsu dookoła świata śladami Władka Wagnera, pierwszego Polaka, który opłynął ziemię. Ekipa zbiera pieniądze na remont jachtu, który jest spadkobiercą legendarnej Zjawy. Przy remoncie pomagają im więźniowie.

- przekonują organizatorzy projektu OdySEA Władka Wagnera na portalu Polakpotrafi.pl.

Chcesz wesprzeć projekt rejsu? Dołóż swoją cegiełkę >>>>

Pomysł rejsu zrodził w czasie obchodów Roku Władysława Wagnera, pierwszego Polaka, który opłynął kulę ziemską.

- - tłumaczą organizatorzy. 

6794763-zjawa-iv-w-trakcie-remontu.jpg
Zjawa IV w trakcie remontu

Wagner wypłynął w morze w 1932 roku Zjawą I i w czasie swojej ponad 6-letniej wyprawy zbudował jej następczynie - Zjawę II i Zjawę III. Tak więc należący do ZHP jacht żaglowy - Zjawa IV  - to spadkobierca legendarnych poprzedniczek. Zbudowano ją w 1949 roku. Początkowo służyła jako kuter ratowniczy w Polskim Ratownictwie Okrętowym, później została przekształcona w jednostkę szkoleniowo-stażową.

Od trzech lat Zjawa IV przechodzi gruntowny remont, który do tej pory pochłonął 600 tys. złotych.

Za przedsięwzięciem stoi harcerskie Centrum Wychowania Morskiego w Gdyni, właściciel Zjawy IV i prawie 300 wolontariuszy, którzy biorą udział w pracach remontowych i przygotowaniu rejsu. To nie tylko żeglarze czy harcerze, ale ludzie z bardzo różnych środowisk. Jacht remontują m.in. więźniowie z Zakładu Karnego w Gdańsku. Codziennie dojeżdżają do portu i pracują na pokładzie.

- To dla nich forma resocjalizacji - mówi nam Maciej Orczykowski, koordynator wyprawy.

6794816-zjawa-iv.jpg
Zjawa IV

Udział w rejsie może wziąć każdy. Wystarczy wejść na stronie i zarezerwować miejsce. Nie trzeba być doświadczonym żeglarzem, aby dostać się na pokład. Rejs jest płatny, ale pieniądze pokrywają tylko koszta wyprawy. Rejs nie ma charakteru komercyjnego. Na etap przez Kanał Panamski ekipa zabiera dwie specjalistyczne rodziny zastępcze, z ośmiorgiem dzieci. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Pomóż dzieciakom popłynąc w rejs dookoła świata>>>

Dziennik.pl i "DGP" jest patronem medialnym wyprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj