Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkot dziękuje polskim lekarzom za uratowanie życia

10 września 2015, 17:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gary Walling
Gary Walling/PAP/EPA
Ponad dwa miesiące polscy lekarze walczyli o życie 62 -letniego Szkota. Gary Walling przeszedł trzy skompilowane i kosztowne zabiegi w szpitalu Jana Pawła II.

Szkot po wielu dniach śpiączki i kilku miesiącach rehabilitacji wrócił do Krakowa, aby podziękować lekarzom za uratowanie życia. Gary Walling rok temu przyjechało Krakowa jako turysta. W czasie zwiedzania pękła mu aorta piersiowa, rozwarstwiła się aorta brzuszna oraz tętnice biodrowe. Pacjentowi dawano 5 procent szans na przeżycie.

Po pięciogodzinnej operacji udało się go jednak ocalić.

- mówił Szkot.

Operacje kosztowały 250 tysięcy złotych. - mówi dyrektora szpitala Anna Prokop-Staszecka.

Gary Walling nie wiedział o swojej chorobie - nadciśnieniu tętniczym. Gdyby do pęknięcia aorty doszło w jego niewielkiej miejscowości w Szkocji, tamtejsi lekarze mogliby mieć za mało czasu na ocalenie mu życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj