– powiedział szef „S” podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Bielsku-Białej – wspólnej z wiceministrem rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisławem Szwedem (PiS).
Wśród służących pracownikom rozwiązań Duda i Szwed wymienili m.in. podwyżkę płacy minimalnej (w przyszłym roku wyniesie ona 2 tys. zł), wprowadzenie 12-złotowej stawki godzinowej przy umowach cywilnoprawnych (w przyszłym roku wzrośnie ona do 13 zł; nie wliczają się do tego dodatki za pracę w godzinach nocnych), wprowadzenie tzw. klauzuli społecznej przy zamówieniach publicznych, ograniczenie okresu zawierania z pracownikami umów na czas określony oraz nakaz zawarcia z pracownikiem umowy przed podjęciem przez niego pracy.
– ocenił Duda.
Wiceminister Szwed przypomniał, że rząd przyjął też pozytywne stanowisko wobec prezydenckiego projektu, obniżającego wiek emerytalny do 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet. Szef „S” uznał to za sukces, zastrzegł jednak, że związek nadal domaga się wprowadzenia także możliwości przechodzenia na emeryturę po 40 latach pracy – opłacania składek emerytalnych (dla mężczyzn) lub 35 lat (dla kobiet).
– powiedział szef Solidarności.
Dodał, że choć związek zawarł przedwyborcze porozumienie programowe z ówczesnym kandydatem na prezydenta, a nie z PiS-em, to jednak – jak mówił Piotr Duda –
– podkreślił Piotr Duda.
Wiceminister Szwed wskazał, że w stanowisku rządu nie ma odniesienia się do sprawy stażu emerytalnego, ponieważ projekt prezydencki tego nie zawierał.
– powiedział Szwed, wskazując, że obniżenie wieku emerytalnego do 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet było także wśród głównych postulatów PiS, które rząd tej partii realizuje. Obniżony wiek emerytalny ma obowiązywać – zgodnie z przyjętą propozycją – od października przyszłego roku.
Szef Solidarności zapowiedział, że związkowcy będą pozytywnie odnosić się do korzystnych dla pracowników regulacji wprowadzanych przez rząd, zamierzają jednak publicznie krytykować te, z którymi się nie zgadzają.
– powiedział Duda, przypominając, że związkowcy krytykowali np. projekt dotyczący podwyżek dla posłów i senatorów. – dodał.
Duda podkreślił pozytywne stanowisko związku wobec podniesienia do 2 tys. zł w przyszłym roku płacy minimalnej, a także wobec tego, że do 13-złotowej (od przyszłego roku) stawki godzinowej przy umowach zlecenia nie będą wliczane dodatki za pracę nocą – to ważne np. dla osób zatrudnionych w ochronie; takie dodatki to w sumie ok. 30 proc. – mówił Duda.
Szwed i Duda zapewnili, że obecnie nie toczą się żadne rozmowy i nie ma planów, aby w przyszłości np. zróżnicować wielkość płacy minimalnej w zależności od regionu – według Szweda byłoby to złe rozwiązanie. Duda przyznał, że co jakiś czas takie postulaty zgłaszają pracodawcy, jednak – jak ocenił – byłoby to sprzeczne z planem zrównoważonego rozwoju Polski. Nie będzie też – zapewnił Szwed – proponowanego wcześniej rozwiązania, by w pierwszym roku pracy pracownik mógł dostawać jedynie 80 proc. płacy minimalnej.
Szef „S” podkreślił, że związkowcy domagają się również podwyżki płac w sferze budżetowej (rząd proponuje zerowy wskaźnik wzrostu płac na przyszły rok, choć przewiduje też pewne środki na ewentualne regulacje) oraz postulują wprowadzenie bardziej sprawiedliwego mechanizmu waloryzacji rent i emerytur, aby wartość najniższych emerytur nie spadała, a najwyższych – nie rosła.
– powiedział Duda. Zauważył, że w niektórych instytucjach sfery budżetowej były w ostatnim czasie podwyżki, zaznaczył jednak, że generalnie w tym segmencie podwyżek nie było od ośmiu lat. Zapowiedział rozmowę z rządem na ten temat.
– powiedział wiceminister Szwed.
Wiceszef resortu rodziny i pracy potwierdził, że jego resort pracuje obecnie nad zmianą sposobu waloryzacji rent i emerytur, ponieważ z powodu deflacji waloryzacja jest zbyt niska; w przyszłorocznym budżecie państwa mają być jeszcze utrzymane dodatki do najniższych świadczeń. Od stycznia 2018 r. ma być też wprowadzone nowe rozwiązanie dotyczące kwoty wolnej od podatku.
Wiceminister Szwed zwrócił uwagę także na – jak mówił - dobrą realizację rządowego programu Rodzina 500 plus. – zapewnił, przypominając, że do końca września przyszłego roku nastąpi przegląd funkcjonowania programu – jego ocena i wprowadzenie ewentualnych poprawek.