Dziennik Gazeta Prawana logo

Więcej ślubów, więcej dzieci, ale Polaków mniej

26 lipca 2016, 06:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ślub
Ślub/Shutterstock
Piąty rok z rzędu kurczy się liczba ludności naszego kraju. I to mimo, że roczniki z wyżu lat 1979–1984 podejmują decyzje o prokreacji.

W końcu czerwca ludność Polski liczyła 38 mln 422 tys. i była o 15 tys. mniejsza niż w końcu ubiegłego roku oraz o 27 tys. niższa niż przed rokiem – wynika ze wstępnych szacunków GUS. To przede wszystkim efekt tego, że w pierwszym półroczu liczba zgonów była w naszym kraju o prawie 9 tys. większa niż urodzonych dzieci. Ponadto liczba osób, które wyjechały w tym czasie z Polski na stałe, była o blisko 6 tys. większa niż tych, którzy osiedlili się na stałe nad Wisłą. W rezultacie utrzymał się notowany od pięciu lat spadek ludności naszego kraju, po niewielkim wzroście, jaki mieliśmy w latach 2008–2011.

Z danych GUS wynika, że w I półroczu przyszło na świat ok. 191 tys. dzieci – o prawie 10 tys. więcej niż przed rokiem.

– uważa dr Agata Zygmunt, demograf z Uniwersytetu Śląskiego.

Takich kobiet jest bardzo dużo. W wieku 32–37 lat są osoby urodzone w okresie ostatniego wyżu demograficznego z lat 1979–1984. Wtedy przychodziło na świat rocznie ok. 700 tys. dzieci – prawie dwa razy więcej niż w ostatnich kilkunastu latach. Można więc oczekiwać, że w najbliższej przyszłości liczba noworodków nadal będzie się zwiększać.

– twierdzi dr Zygmunt.

Według wstępnych danych GUS w I półroczu zmarło ok. 200 tys. osób – o blisko 4 tys. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Spadek to efekt głównie I kw. – kiedy zgonów było o ponad 3 tys. mniej niż przed rokiem (prawdopodobnie w związku z korzystniejszą pod względem atmosferycznym zimą).

GUS szacuje, że od stycznia do końca czerwca zwarto 74 tys. małżeństw – o 5 tys. więcej niż przed rokiem. – – twierdzi prof. Henryk Domański z PAN.

Poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego mogło się zwiększyć dzięki m.in. notowanemu od półtora roku wyraźnemu spadkowi bezrobocia. Jak podał wczoraj GUS, w czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 8,8 proc. – to najlepszy wynik od 2008 r.

Korzystny jest również spadek liczby rozwodów. W pierwszym półroczu tego roku sądy orzekły ich 32,5 tys. – o ponad 3 tys. mniej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Spadek może wynikać z tego, że od 2009 r. kurczyła się liczba zawieranych małżeństw (z wyjątkiem ostatnich dwóch lat). A skoro było ich mało, to i mniej się rozpadło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj