Cztery tadżyckie rodziny, które od kilku tygodni bezskutecznie próbowały złożyć wniosek o ochronę na granicy polsko-białoruskiej, na początku sierpnia musiały wrócić do Rosji, skąd prawdopodobnie zostaną odesłane do Tadżykistanu – zaalarmowała nas Helsińska Fundacja Praw Człowieka, po tym jak opisywaliśmy, jak coraz więcej uciekinierów z tego kraju stara się o status uchodźcy w Polsce. – tłumaczy Marta Szczepanik z HFPC.
Sytuacja tych cudzoziemców nie jest odosobniona. pisze w swoim raporcie Stowarzyszenie Interwencji Prawnej. Organizacja monitorowała trzy przejścia graniczne: w Terespolu, Medyce i na Okęciu.
Przedstawiciele SIP obserwowali pracę pograniczników i rozmawiali z cudzoziemcami próbującymi dostać się do Polski w marcu i kwietniu tego roku mówi nam Aleksandra Chrzanowska, koordynatorka sekcji ds. cudzoziemców w SIP. dodaje.
Badacze rozmawiali z ponad 60 osobami, które kilka, kilkanaście – rekordziści nawet kilkadziesiąt – razy zostały odesłane z granicy w Terespolu. dodaje Chrzanowska.
Statystyki wskazują, że odmów wjazdu do Polski jest coraz więcej. W pierwszej połowie 2015 r. SG wydała ich 17 tys., a w pierwszej połowie tego roku już 42,3 tys. Wzrost o 140 proc. jest więc nieproporcjonalnie większy od 15-proc. wzrostu ruchu na granicach.
SIP widzi jednak pierwsze efekty monitoringu, którego wyniki przekazano Straży Granicznej do konsultacji jeszcze przed publikacją. dodaje Chrzanowska.
Co ważne, w ocenie SIP sytuacja na przejściu w Medyce oraz na lotnisku Warszawa-Okęcie wygląda zupełnie inaczej i tam do pracy pograniczników nie było żadnych uwag.
zapewnia nas ppor. SG Agnieszka Golias, rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej i dodaje: -
mówi rzeczniczka SG i tłumaczy, że czynności związane z odmową wjazdu realizowane są m.in. na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 marca 2016 r. w spawie unijnego kodeksu zasad regulujących przepływ osób przez granice: