Prezydent Warszawy swoją odpowiedź umieściła na Facebooku. Gronkiewicz-Waltz zaznaczyła, że Jakub Rudnicki, były urzędnik ratusza zamieszany w reprywatyzację działki przy Chmielnej 70 (obecnie Plac Defilad) został zatrudniony jeszcze przez ekipę związaną z Lechem Kaczyńskim.
pisze prezydent stolicy.
Jak zaznacza, po dojściu do władzy nie przeprowadziła "czystek". czytamy w oświadczeniu na Facebooku.
Gronkiewicz-Waltz zarzuciła też autorkom artykułu, że w ich tekście te informacje nie zostały zawarte – choć dziennikarki o tym wiedziały.
W dalszej części oświadczenia prezydent wymienia swoje zasługi w walce z dziką reprywatyzacją, m.in.: uchwalenie i podpisanie przez Andrzeja Dudę małej ustawy reprywatyzacyjnej czy pomoc lokatorom roszczeniowych kamienic.zaznacza Hanna Gronkiewicz-Waltz.
głosi oświadczenie.
Pełna treść oświadczenia: