W uzasadnieniu petycji wnoszącej o odebranie prof. Chazanowi prawa do wykonywania zawodu lekarza-ginekologa, skierowanej do samorządu lekarskiego, napisano, że "dopuścił się z pełną premedytacją wielu nagannych zachowań i zaniedbań w stosunku do pacjentek, co prowadziło do traumatyzacji całego doświadczenia związanego z ciążą, pobytem na oddziale i porodem".
W odpowiedzi na tę petycję Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny przygotowało własną - w jego obronie. Pod petycją skierowaną przeciwko profesorowi podpisało się 18 tys. osób. Podpisy w obronie profesora zbierane są od kilku dni i jest ich już 5 tys.- mówił na zorganizowanej w Sejmie konferencji poseł Piotr Uściński (PiS).
- mówiła Izabela Normantowicz z Instytutu Ordo Iuris, zachęcając do podpisania petycji, dostępnej na stronie www.wobroniesumienia.pl.
- podkreślił Uściński. - dodał.
Również prof. Chazan przekonywał, że wolność sumienia jest przyrodzonym prawem człowieka, wynika z jego godności. - mówił prof. Chazan. Przekonywał, że do prawidłowego wykonywania obowiązków medycznych jest potrzebne sumienie. - podkreślił.
Na pytanie czy petycja pociągnie za sobą propozycję ustawodawczą, poseł Uściński odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby, gdyż Konstytucja RP w pełni chroni wolność sumienia i wyznania obywateli.- dodał.
- mówił Paweł Kwaśniak z Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.- dodał.
Prof. Chazan został w 2014 r. odwołany z funkcji dyrektora Szpitala św. Rodziny - w wyniku decyzji prezydent Warszawy - po głośnej sprawie pacjentki, której mimo przesłanek medycznych w postaci wad płodu, odmówił legalnej aborcji, powołując się na klauzulę sumienia. Nie wskazał też kobiecie, choć zobowiązywały go do tego przepisy, innego lekarza lub placówki, gdzie można zabieg wykonać.
Odwołał się od tej decyzji do sądu, z żądaniem przywrócenia go na poprzednie stanowisko pracy. Sprawa jest w toku.