Wprowadzono zastępczą komunikację autobusową na trasie Myszków – Zawiercie. Pociągi dalekobieżne są kierowane zmienioną trasą przez Włoszczowę. Czas podróży może być dłuższy o ok. 90 min. Informacje o zmianach przekazywane są na podróżnym na stacjach i przystankach oraz w pociągach.

Reklama

Jak poinformował PAP rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych Mirosław Siemieniec, o godz. 4:30 na trasie Myszków - Zawiercie, pociąg towarowy relacji Jaworzno Szczakowa-Ełk najechał na tył pociągu relacji Trzebinia-Wróblin Głogowski, złożony z 16 cystern z olejem opałowym. Nikt nie zginął, ale maszynista pierwszego z pociągów został ranny.

Na trasie Częstochowa – Katowice jest przerwa w ruchu. Dwie wykolejone cysterny blokują sąsiednie tory.

Teren jest zabezpieczony. Służby techniczne PLK przygotowują działania. Na miejscu jest Państwowa Straż Pożarna. Przyczyny zdarzenia ustali specjalna komisja – powiedział Siemieniec.

Wypadek poważnie zaburza ruch na najbardziej popularnej trasie kolejowej w woj. śląskim Gliwice-Częstochowa, z której codziennie korzystają tysiące osób dojeżdżających do pracy i studentów. Jak poinformował PAP rzecznik obsługujących ją Kolei Śląskich Michał Wawrzaszek, pociągi na trasie Gliwice-Zawiercie kursują, ale z opóźnieniami. Zorganizowaliśmy oczywiście komunikację zastępczą, ale ile by tych autobusów nie było, to i tak może być za mało jeśli chodzi o potrzeby pasażerów. Wyjątkowo zachęcam dziś do skorzystania z innego środka lokomocji niż kolej - powiedział.