W złożonej w grudniu zeszłego roku kasacji prokuratura chciała, by Sąd Najwyższy uchylił prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w tej sprawie i zwrócił mu sprawę do ponownego rozpoznania.
- napisała PK o powodach decyzji o wycofaniu kasacji.
W komunikacie prokuratury dodano, że treść kasacji w dużej mierze świadczyła o tym, że jej autor domagał się "w istocie ponowienia kontroli prawidłowości ustalonych przez sąd rejonowy faktów", przeciwstawiając wywodom sądu rejonowego inną wersję zdarzenia.
- zastrzegła PK. Pierwotnie SN wyznaczył termin na rozpoznanie tych kasacji na 10 maja.
W grudniu 2009 r. Sumliński i L. zostali oskarżeni przez warszawską prokuraturę apelacyjną o powoływanie się od grudnia 2006 r. do stycznia 2007 r. na wpływy w Komisji Weryfikacyjnej WSI i podjęcie się - w zamian za 200 tys. zł - załatwienia pozytywnej weryfikacji oficera WSI płk. Leszka T. Ten oficer tajnych służb wojska jeszcze z PRL ostatecznie został negatywnie zweryfikowany. Oskarżonym groziło do ośmiu lat więzienia.