Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura: Podejrzany o zabójstwo Iwony Cygan nie przyznał się do zarzutu

17 maja 2017, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Akta śledztwa i kajdanki
Akta śledztwa i kajdanki/Shutterstock
Paweł K., podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 17-letniej Iwony Cygan przed blisko 19 laty, podczas przesłuchania nie przyznał się do zarzutu – poinformował w środę PAP szef zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie prok. Piotr Krupiński.

Prokuratura zamierza wystąpić do sądu z wnioskiem o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące.

Paweł K. został 11 maja sprowadzony samolotem z Austrii do polski na podstawie ekstradycji, na która zgodę wyraził austriacki sąd. Został umieszczony w areszcie śledczym w Rzeszowie, gdzie przebywał w osobnej celi jako niebezpieczny osadzony. Doprowadzony w środę do prokuratury usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Według prokuratury, Paweł K. 13 i 14 sierpnia 1998 r., korzystając z pomocy dwóch osób, m.in. swojego ojca (który usłyszał zarzuty pomocnictwa i trafił do aresztu), zadał w Szczucinie swojej ofierze liczne ciosy twardym narzędziem, a następnie wywiózł ją w okolice wałów przeciwpowodziowych w Łęce Szczucińskiej i - brutalnie krępując - doprowadził do śmierci.

- powiedział PAP prok. Piotr Krupiński, naczelnik Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Ciało Iwony Cygan znalazł następnego dnia po zaginięciu przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej przypadkowy świadek. Z sekcji zwłok wynikało, że dziewczyna została uduszona. Ponieważ bezpośrednio po zabójstwie nie udało się ustalić sprawcy, śledztwo po pewnym czasie zostało umorzone.

Obecnie śledztwo kontynuuje zamiejscowy, krakowski wydział Prokuratury Krajowej wraz z policjantami ze specjalnej grupy, zajmującej się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat - Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Po przełamaniu przez śledczych "zmowy milczenia", w sprawie ustalono dziewięć osób podejrzanych. Oprócz Pawła K. zarzuty usłyszał także jego ojciec Józef K. Dotyczyły one pomocnictwa w zabójstwie ze szczególnym okrucieństwem. Kolejni podejrzani to sześciu ówczesnych funkcjonariuszy policji oraz koleżanka ofiary Renata G.-D. Wszyscy zostali aresztowani. Jeden z policjantów dobrowolnie poddał się karze i został skazany na 11 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, uzyskał także "akt przebaczenia" od rodziny ofiary.

We wtorek sąd przedłużył areszty o trzy miesiące czterem funkcjonariuszom i Renacie G.-D. Wniosek o przedłużenie aresztu wobec kolejnego podejrzanego funkcjonariusza złożony zostanie w innym terminie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj