Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia w stanie spoczynku, były wiceminister sprawiedliwości, oskarżony o znęcanie się nad żoną

26 maja 2017, 10:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sędzia
Sędzia/Shutterstock
Sędzia w stanie spoczynku Jerzy Ż. zasiądzie na ławie oskarżonych za znęcanie się nad żoną. Prokuratura Krajowa, która poinformowała o skierowaniu w tej sprawie aktu oskarżenia podała, że mężczyzna stoi też pod zarzutem spowodowania u żony średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu.

Akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Wąbrzeźnie przeciwko Jerzemu Ż. skierował wydział spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Sędziemu w stanie spoczynku, który w rządzie Marka Belki był wiceministrem sprawiedliwości, zarzucono wielokrotne znęcanie fizyczne i psychiczne nad żoną Jadwigą B.-Ż. okresie trwania ich małżeństwa.

Z aktu oskarżenia wynika, że kobieta - także sędzia - była przez niego poniżana, szarpana, popychana, duszona oraz bita rękoma i kopana po całym ciele. Podczas niektórych zdarzeń pokrzywdzona, na skutek przestępczych działań swojego męża, miała doznać obrażeń ciała określonych przez biegłych jako średnie i lekkie. Podczas jednego ze zdarzeń Jerzy Ż. uderzył wazonem swoją żonę powodując złamanie jej nosa.

Jerzemu Ż. został uchylony immunitet. Z informacji PK wynika, że skierowanie przeciwko niemu aktu oskarżenia do sądu było możliwe po tym, jak Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w Gdańsku uchwałą z 14 stycznia 2016 roku zezwolił na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Uchwała ta została utrzymana w mocy uchwałą Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z 16 maja 2016 roku. Wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Jerzemu Ż. skierował do Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w Gdańsku 29 grudnia 2015 r. zastępcę prokuratora rejonowego w Grudziądzu.

Przed Sądem Najwyższym, który w maju 2016 r. prawomocnie uchylił Ż. immunitet mówił on, że żona składa fałszywe zawiadomienia przeciwko niemu. - twierdził utrzymując też, że jego była żona oferowała mu, iż wycofa oskarżenie o znęcanie, jeśli on jej zapłaci określoną kwotę pieniędzy.

- uznał wtedy SN - podkreślając, że uchylenie immunitetu nie przesądza o winie Jerzego Ż.

Sędziemu grozi do 5 lat pozbawienia wolności. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj