Radny PiS Jacek Ozdoba domagał się publicznie odebrania Monice Jaruzelskiej willi przy ul. Ikara 5. mówi Jaruzelska w rozmowie z natemat.pl.
Córka generała Jaruzelskiego zapewnia, że byli właściciele domu przy ulicy Ikara, rodzina Przedpełskich, nigdy nie domagali się zwrotu tej nieruchomości.
- tłumaczy.
Jaruzelska twierdzi, że nieruchomość została nabyta zgodnie z prawem. - Z dokumentów wynika, że mój ojciec nabył nieruchomość wpłacając jednorazowo - 10 kwietnia 1979 roku - kwotę 373 tys. 52 zł i nie skorzystał z przysługującej mu zniżki w kwocie 244 tys. 680 zł za zrzeczenie się prawa posiadania kwatery służbowej. Jak również 10 procent bonifikaty z tytułu jednorazowego uregulowania należności finansowej. W efekcie więc na rzecz skarbu państwa wpłynęła kwota ok. 665 tys zł - mówi.
- powiedział w poniedziałek przewodniczący komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki. Poseł Jan Mosiński (PiS) wspólnie z posłem PiS Pawłem Lisieckim złożył w sprawie willi Jaruzelskiego zawiadomienie do prokuratury. Podstawą prawną zawiadomienia do prokuratury, jak poinformowali posłowie PiS, jest art. 231 Kodeksu Karnego, dotyczący nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodzi - jak tłumaczyli w poniedziałek, na wcześniejszej konferencji prasowej - o przekształcenie użytkowania wieczystego we własność, mimo zgłoszonych roszczeń b. właścicieli nieruchomości.