Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyszycie skalpu 7-latki zakończone niepowodzeniem. "Wszczep się nie przyjął"

18 lipca 2018, 18:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Operacja. Chirurdzy przy stole operacyjnym
Operacja. Chirurdzy przy stole operacyjnym/Shutterstock
Niepowodzeniem zakończyła się replantacja skalpu u 7-letniej dziewczynki, której maszyna zerwała skórę z czaszki. Wszczep się nie przyjął – potwierdziło w czwartek Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie leczone jest dziecko.

Po wypadku lekarze przyszyli dziewczynce jej własną skórę z włosami, którą zerwała maszyna. Niestety, wszczep się nie przyjął i konieczne było jego usunięcie. W porozumieniu z chirurgami rekonstrukcyjnymi z Instytutu Onkologii w Gliwicach, którzy przeprowadzili replantację, zdecydowano, że teraz 7-latka będzie leczona w inny sposób. Według nieoficjalnych informacji, medycy zamierzają wykorzystać sztuczną skórę i autoprzeszczep z materiału pobranego od dziewczynki.

Do wypadku doszło 3 lipca w okolicach Bielska-Białej. Wówczas długie włosy 7-latki wkręciły się w podnośnik hydrauliczny w warsztacie samochodowym należącym do jej rodziców. Dziecko straciło skórę z czoła, ciemienia, skroni, potylicy i karku. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało ją do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Tamtejsi lekarze poprosili o pomoc specjalizujących się w zabiegach rekonstrukcyjnych chirurgów z Instytutu Onkologii w Gliwicach - prof. Adama Maciejewskiego i dr. hab. Łukasza Krakowczyka.

Dziewczynka trafiła na salę operacyjną zaledwie kilkadziesiąt minut po wypadku. Operacja replantacji skalpu trwała aż 7 godzin i była bardzo skomplikowana. Podczas briefingu prasowego dzień po tej operacji prof. Maciejewski przyznawał, że zabieg był znacznie trudniejszy, niż dwie poprzednie replantacje skalpu, które przeprowadził u dorosłych pacjentek. A to ze względu na znacznie drobniejsze naczynia krwionośne i specyfikę zabiegów chirurgicznych u dziecka.

W ostatnich latach lekarze z Centrum Onkologii w Gliwicach zasłynęli z kilku pionierskich operacji, przeprowadzili m.in. dwa przeszczepy twarzy.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj