Dziennik Gazeta Prawana logo

Byli dyrektorzy SO w Krakowie oskarżeni o przywłaszczenie pieniędzy. Wójcik: To wizytówka rządów PO

31 lipca 2018, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
sędzia 6
sędzia 6/Shutterstock
Sprawa Sądu Apelacyjnego w Krakowie jest symboliczna, to wizytówka tego, co się działo w czasach PO - uważa wiceszef MS Michał Wójcik. Do sądu trafił akt oskarżenia wobec 10 byłych dyrektorów sądów w jednym z wątków śledztwa dot. przywłaszczenia prawie 30 mln zł na szkodę SA w Krakowie.

Prokuratura Krajowa poinformowała, że do sądu trafił we wtorek akt oskarżenia wobec 10 byłych dyrektorów sądów w jednym z wątków śledztwa dotyczącego przywłaszczenia prawie 30 mln zł na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Oskarżono 10 osób - byłych dyrektorów sądów, którzy łącznie mieli przyjąć korzyści majątkowe o wartości ok. 867 tys. zł. Według informacji PAP akt oskarżenia sporządzony w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie skierowano do Sądu Okręgowego w Krakowie.

- powiedział Wójcik we wtorek w Polskim Radiu 24.

Zdaniem wiceministra mechanizm przestępczy, który według prokuratorów funkcjonował w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, nie miał do tej pory miejsca w żadnym innym kraju. - podkreślił Wójcik.

- zauważył wiceszef MS.

Prokuratura przekazała we wtorek, że przesłany do sądu akt oskarżenia obejmuje byłych dyrektorów: Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu Romana P., który miał przyjąć co najmniej 47,4 tys. zł oraz Sądów Okręgowych: w Kielcach Edwarda K. (co najmniej 227,8 tys. zł), w Tarnowie Jacka G. (co najmniej 231,5 tys. zł oraz telefon komórkowy wart 3,2 tys. zł), w Nowym Sączu Józefa K. (co najmniej 170,5 tys. zł) i w Krakowie Bolesława R. (co najmniej 130 tys. zł).

Pięciu oskarżonych to byli dyrektorzy sądów rejonowych - w Zakopanem Mirosław S., w Oświęcimiu Andrzej Cz., w Wadowicach Ryszard P., w Chrzanowie Mariusz B. i w Olkuszu Mateusz W. Mieli oni przyjąć kwoty od 4 do 22 tys. zł.

- podkreśliła Prokuratura Krajowa w komunikacie na swojej stronie internetowej.

Dyrektorzy sądów zostali oskarżeni o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za przychylność przy zlecaniu usług podmiotom gospodarczym współpracującym z Sądem Apelacyjnym w Krakowie oraz aprobatę i dyspozycyjność względem podejrzanego byłego już dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzeja P. w zakresie podejmowanych przez niego decyzji związanych z zarządzaniem mieniem sądów.

Dyrektorzy usłyszeli też zarzuty prania pieniędzy - od co najmniej 4 tys. zł do co najmniej 231,5 tys. z poprzez podpisywanie fikcyjnych umów oraz poświadczających nieprawdę rachunków potwierdzających ich realizację. Łączna kwota zarzutów dotyczących prania pieniędzy stawianych oskarżonym wynosi 863 tys. 950 zł - podała PK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj