Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka z okolicznościową mapą na 100-lecie niepodległości. "To szczyt niechlujstwa"

6 listopada 2018, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mapa
Mapa/Shutterstock
Samorząd woj. warmińsko-mazurskiego wydał okolicznościową mapę upamiętniającą 20-lecie powstania województwa i 100-lecie odzyskania niepodległości. Mapa zawiera szereg błędów - m.in. słynna piramida w Rapie została umieszczona na niej w powiecie piskim.

Okolicznościowa mapa jest okazała: ma ponad metr szerokości, jest zawieszona na ozdobnym sznurku, w oprawie ma drewniane drążki. Każdy egzemplarz jest zapakowany w ozdobne pudełko z herbem województwa. Mapa, która upamiętnia 20-lecie samorządu województwa (z tego powodu są na niej umieszczone zdjęcia wszystkich marszałków), promuje też 100-lecie niepodległości Polski. Dlatego oprócz konturu województwa zawiera w otoku "okienka" z najważniejszymi dla regionu wydarzeniami (np. inscenizacja bitwy pod Grunwaldem), miejscami i postaciami.

Pracownicy urzędów i instytucji, do których trafiła mapa dopatrzyli się na niej rażących błędów. Mazurski poeta Michał Kajka na mapie został sportretowany zdjęciem reportera i pisarza Melchiora Wańkowicza, a jedna z najbardziej znanych budowli na Mazurach, piramida w Rapie pod Baniami Mazurskimi w powiecie gołdapskim, została umiejscowiona na wydawnictwie w powiecie piskim (ok. 100 km dalej - PAP); ksiądz Barczewski - wedle informacji zamieszczonych na mapie - urodził się w 1856 roku, a zmarł w 19280 roku. W wielu miejscach brakuje też spacji czy myślników.

- napisał w internecie jeden z regionalistów, do którego trafiła mapa.

Błędy wychwycili też lokalni wydawcy i edytorzy, którzy zgłosili je urzędowi. - - powiedział PAP jeden z regionalnych wydawców.

Jak ustaliła PAP, okolicznościowa mapa trafiła m.in. do kilku muzeów i instytucji podległych samorządowi województwa. Jeden egzemplarz w ubiegłym tygodniu wisiał w biurach Gabinetu Marszałka.

Jak poinformowało PAP biuro prasowe marszałka woj. warmińsko-mazurskiego, w sumie wykonano 200 egzemplarzy okolicznościowej mapy. - napisano w informacji dla PAP, ale nie wskazano konkretnych miejsc, do których mapa trafiła.

Na pytania dotyczące tego, czy urząd zatwierdzał przed drukiem mapę, weryfikował umieszczone na niej treści odpisano: "wszystkie propozycje związane z wykonaniem mapy były przekazywane i zatwierdzane przez Gabinet Marszałka".

Urząd poinformował PAP, że koszt wyprodukowania map wyniósł 25 tys. zł. - napisano w informacji przesłanej PAP. Doprecyzowano, że kara była naliczona za nieterminowe wykonanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj