Nie będziemy azylem dla międzynarodowych przestępców - powiedział lider zwycięskiej partii TISZA Peter Magyar zapytany o sprawę polityków PiS Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Zapowiedział, że "jeżeli nie wyjechali", to zostaną poddani ekstradycji do Polski.
Myślę, że bardzo jasno mówiłem na ten temat wcześniej, kiedy zasugerowałem, że nie powinni kupować żadnych mebli na Węgrzech (...) bo tutaj długo nie zabawią - powiedział lider TISZY. Zaznaczył, że to nie dotyczy tylko Ziobry i Romanowskiego.
Ziobro: To Tusk łamie regularnie prawo w Polsce
Zbigniew Ziobro odniósł się na antenie Polsat News do wyników wyborów na Węgrzech, a także do swojej sytuacji. To Tusk łamie regularnie prawo w Polsce, przejmuje media, służy przemocy - powiedział.
Podkreślił że "wbrew kłamstwom on nie uciekł na Węgry". Ja tylko przebywałem na konferencji na zaproszenie rządu pana premiera Orbana, gdzie opisywałem skalę bezprawia Tuska - wyjaśnił. I w takim momencie podjąłem decyzję wobec tej lawiny bezprawia, nie mając żadnych szans na uczciwy proces, że będę walczył z Tuskiem z wolnej węgierskiej ziemi - dodał.
Ziobro do przyszłego premiera Węgier
Ziobro zwrócił się również do przyszłego premiera Węgier. Panu Peterowi Magyarowi powiedziałbym, że jedno to informacje od Tuska, a drugie to są dokumenty, z którymi będzie musiał się zapoznać - powiedział odnosząc się do zarzutów, które wobec niego wysuwa polski wymiar sprawiedliwości. Dodał, że" pan Magyar będzie musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce zaryzykować, aby węgierski sąd strzelił mu gola na sam początek w takiej sprawie".
Ziobro został zapytany, czy pozostanie na Węgrzech, mimo porażki Orbana. Czas pokaże. Mam podstawy sądzić, że system węgierski jest na tyle odporny politycznie, że będzie podejmował decyzje w oparciu o fakty merytoryczne, które są bardzo mało optymistyczne dla Donalda Tuska i jego wniosku - odpowiedział.