- - powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, przypominając akcję forsowania Odry z 1945 r. - – dodał.
Zaznaczył, że "pamięć dla tych, którzy polegli, jest wieczna" i to ich ofiara "kształtuje polską tożsamość narodową", a także podkreślił, jak ważne jest "oddawanie im hołdu, pamiętanie o ich ofierze na co dzień".
Szef MON podkreślił też rolę młodzieży w zachowaniu pamięci o polskich żołnierzach. - – powiedział Błaszczak. Przypomniał też o ofiarach cywilnych podczas drugiej wojny światowej; podkreślił brutalność zarówno okupacji niemieckiej, jak i sowieckiej. - – mówił.
- – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.
Wskazał, że wielu żołnierzy biorących udział w walkach "nie zdążyło do armii gen. Andersa", a 1. Armia Wojska Polskiego "była dla nich szansą na to, aby wrócić do Polski".
- – powiedział szef MSWiA. Dodał, zwracając się do kombatantów, że to oni są "wzorem" dla swoich następców – polskich żołnierzy.
- - mówił Brudziński. Podkreślił, że "krwi polskiego żołnierza nie wolno dzielić, nie wolno wartościować".
- – powiedział szef MSWiA.
Dodał, że "nigdy nie wolno nam zapomnieć", jakim poświęceniem "musieliśmy naszą niepodległość, naszą suwerenność okupić".
Druga część obchodów rocznicowych zaplanowana jest na cmentarzu wojennym w Starych Łysogórkach.
Forsowanie Odry w rejonie Siekierek i Gozdowic było częścią Operacji Berlińskiej 1. Frontu Białoruskiego. Rozpoczęło się 16 kwietnia 1945 r., a zakończyło cztery dni później rozbiciem niemieckich wojsk przez oddziały polskie wchodzące w skład tzw. odrodzonego Wojska Polskiego, sformowanego w latach 1943-1944 na terenie ZSRR. W wyniku walk poległo około 2 tys. polskich żołnierzy, których szczątki spoczywają na Cmentarzu Wojennym w Starych Łysogórkach.