Dziennik Gazeta Prawana logo

W kilkanaście minut "zarobił" 40 punktów karnych

6 listopada 2007, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Choć to nie lada osiągnięcie, 25-letni pirat drogowy z Bełchatowa nie ma się czym chwalić. Wystarczyło mu kilkanaście minut, by uzbierać 40 punktów karnych. "Swoją hondą civic przekraczał prędkość, wyprzedzał na przejściach dla pieszych, przekraczał podwójną ciągła linię i nie miał zapiętych pasów" - wyliczają policjanci.

"To był uliczny rajd po mieście" - tak mundurowi opisują bezmyślny wyczyn 25-letniego pirata, który już stracił prawo jazdy.

"Zarobił aż 40 punktów karnych, a roczny limit wynosi 21 pkt. Aby odzyskać prawo jazdy, bełchatowianin musi jeszcze raz zdać egzamin" - mówią policjanci. Oprócz tego 25-latek musi zapłacić mandat w wysokości tysiąca złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj