Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec Rydzyk zrobił skok na kasę

6 listopada 2007, 23:54
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sukces o. Tadeusza Rydzyka, który otrzymał dodatkowe pieniądze na odwierty geotermalne, może tym razem obrócić się przeciwko niemu. Posłowie Platformy zapowiadają, że po objęciu rządów uważnie przyjrzą się tej dotacji i całej działalności szefa Radia Maryja - pisze DZIENNIK.

Starania o. Rydzyka o dodatkową dotację ujawniliśmy w sobotę. Wczoraj zapadła decyzja. fundacja Lux Veritatis otrzymała 15 mln zł. Tym samym rady nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska zmieniła swoją wcześniejszą decyzję. Bo na początku listopada pierwszy wniosek o dodatkowe pieniądze został odrzucony. Fundacja o. Rydzyka jednak nie dała za wygraną i złożyła ponowny.

Według informacji DZIENNIKA, zanim doszło do wczorajszego głosowania, członkowie rady przeciwni zwiększeniu dotacji byli poddawani naciskom. "Otrzymywałem telefony i e-maile od innych członków rady Funduszu, w których starano się mnie przekonać, abym poparł wniosek, to był po prostu lobbing" - mówi nam anonimowo jeden z nich.

Ponieważ wynik głosowania był niepewny, minister środowiska Jan Szyszko z PiS, który mianuje członków rady, sięgnął po bardziej drastyczne środki. Na godzinę przed głosowaniem odwołał jej członka Adama Wasiaka, który nie ukrywał, że jest przeciwnikiem zwiększenia dotacji. Zabiegi odniosły skutek, z siedmiu członków rady obecnych na spotkaniu sześciu było za, jeden wstrzymał się od głosu.

Politycy Platformy zapowiadają, że nie odpuszczą twórcy jednego z największych imperiów medialnych w Polsce i skontrolują jego działalność biznesową. Twierdzą, że PiS pozwoliło mu wykonać skok na publiczną kasę.

"Za publiczne pieniądze PiS spłaca zobowiązania wobec o. Rydzyka" - nie ma wątpliwości poseł PO Stanisław Gawłowski. Zapowiada, że gdy PO dojdzie do władzy, przyjrzy się bardzo dokładnie, czy projekt jest realizowany zgodnie z umową. "Będziemy sprawdzać każdą złotówkę" - przestrzega.

Jeszcze dalej idzie poseł PO Antoni Mężydło. Zapowiada, że Platforma będzie pierwszą partią, która bardzo dokładnie sprawdzi finanse o. Rydzyka z całego okresu jego działalności. To właśnie Mężydło odszedł z PiS w atmosferze konfliktu wokół zbyt ścisłych, jego zdaniem, związków Jarosława Kaczyńskiego z o. Rydzykiem. Teraz jako poseł PO ma szansę się zrewanżować toruńskiej rozgłośni za konieczność opuszczenia partii.

A Julia Pitera, która w nowym rządzie ma odpowiadać za walkę z korupcją, ujawnia, że po publikacjach „Dziennika” sprawdzi, czy przy przyznawaniu dodatkowych środków przez państwowy fundusz dla Lux Veritatis nie zostały złamane przepisy.

Fundacja Lux Veritatis w lutym tego roku otrzymała już z funduszu 12 mln zł na poszukiwanie wód geotermalnych koło Torunia. Woda uzyskana z odwiertu o głębokości prawie 3 tys. m ma m.in. ogrzewać budynki imperium medialnego o. Rydzyka. Choć kwota dotacji jest bardzo duża, to jest porównywalna z innymi tego typu inicjatywami. Jak ustaliliśmy, w tym roku w Gostyninie dokonano odwiertu geotermalnego na głębokość 2,7 tys. m za 12,5 mln zł, też uzyskanych z NFOŚiGW.

Gdyby fundacja zrealizowała projekt zgodnie z założeniami, zapewne nie wzbudziłaby takich kontrowersji. Jednak o. Rydzyk uznał, że 12 mln zł to za mało. Zwiększenie kosztów argumentował zamiarem zastosowania na odcinku 400 m nad ziemią rur fiberglassowych, a nie stalowych. Specjaliści podkreślają, że w Polsce nikt nie używał takiej technologii, a jej zastosowanie na pewno nie zwiększy kosztów odwiertu o ponad 100 proc., co najwyżej o prawie 0,5 mln zł.

Wasiak: Zostałem odwołany, bo byłem przeciw

Bogumił Łoziński: Dlaczego został pan wczoraj odwołany z rady nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska?
Adam Wasiak: Oficjalnie nie podano powodu. Na godzinę przed spotkaniem rady otrzymałem dokument podpisany przez ministra ochrony środowiska Jana Szyszkę. Odwołanie wiążę z głosowaniem w sprawie przyznania dodatkowych 15 mln zł dla fundacji Lux Veritatis. Na posiedzeniu rady tydzień temu wstrzymałem się od głosu w tej sprawie, co w praktyce umożliwiło jego odrzucenie. Wczoraj nie ukrywałem, że będę głosował przeciw.

Dlaczego?
Raziła wielkość dodatkowych środków, o jakie występowała fundacja. Brak też było opinii naukowców o projekcie czy szczegółowego kosztorysu. Mój sprzeciw wzbudził pośpiech przy ponownym rozpatrywaniu wniosku. Straciłem zaufanie do zarządu Funduszu, który takie wnioski przygotowuje. W tej sprawie nie zachowywali się jak profesjonaliści.

Czy był pan za przyznaniem fundacji Lux Veritatis pierwszych 12 mln w lutym tego roku?
Tak, cała rada Funduszu była za, bo uznaliśmy, że warto promować ekologiczne źródła energii. Projekt nie budził wątpliwości, bo był porównywalny do podobnego realizowanego w Gostyninie.

*Adam Wasiak jest leśnikiem, do wczoraj członkiem rady nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj