Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent wie, jak uczcić powstańców

30 lipca 2009, 06:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prezydent wie, jak uczcić powstańców
Inne
Prezydent chce, by do kalendarza świąt państwowych wpisać datę 1 sierpnia. Lech Kaczyński już złożył w Sejmie projekt ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego. Kombatanci są zadowoleni. Platforma choć nie odmawia poparcia, dostrzega polityczne pobudki.

- tłumaczył wczoraj prezydent. Dodał, że jego nowa inicjatywa jest wyrazem wdzięczności bohaterom Warszawy za męstwo okazane w obronie Polski. Dzień ten nie byłby wolnym od pracy, lecz miał wymiar symboliczny.

>>>Powstańcy do polityków: Marsz na drugi plan

- mówi nam prezes Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski.

Prezydent jest przekonany, że jego ustawa znajdzie poparcie w Sejmie. - podkreślił.

Jego rachuby są słuszne, bowiem nie tylko PiS, ale także PO deklarują jej poparcie. - mówi nam wiceszef PO Waldy Dzikowski.

Jednocześnie politycy Platformy nie mają wątpliwości:prezydent wykorzystuje politycznie powstanie. "Inicjatywa dnia pamięci to akt polityczny" - twierdzi Niesiołowski, którego wuj zginął w powstaniu. Wicemarszałek Sejmu uważa, że Lecha Kaczyński chce zawłaszczyć to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. - podkreślił. Przyznał jednak, że za tą inicjatywą zagłosuje, bo "idea jest dobra" .

Ze stwierdzeniami Niesiołowskiego nie zgadza się dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski: - mówi poseł PiS.

Sam prezydent nie chce wdawać się w polityczne polemiki z PO. Gdy pytano go wczoraj o zarzut prof. Władysława Bartoszewskiego, że PiS z Muzeum Powstania Warszawskiego zrobiło "przyczółek polityczny" dla swojej partii, odmówił komentarza. - stwierdził. Zaznaczył jednak, że nie uważa, aby za dużo polityki mieszało się do obchodów, bo - to nie prywatne, a ogólnonarodowe święto.

- podsumowuje spór prezes Związku Żołnierzy Armii Krajowej Czesław Cywiński. Ale podobnie jak inni kombatanci nie chciałby w dniu 1 sierpnia powtórki z ubiegłego roku, gdy to składaniu wieńców pod pomnikiem Gloria Victis (Chwała Zwyciężonym) towarzyszyły brawa dla polityków PiS, a gwizdy i buczenie dla tych z PO. Do tego BOR postawił barierki ochronne, które uniemożliwiły kombatantom dostęp do pomnika. Sytuacje te tak zirytowały powstańców, że w tym roku zaapelowali, aby politycy w ogóle nie pojawili się na obchodach, ostatecznie zgodzili się na ich udział, ale prosili, aby nie zdominowali obchodów. W efekcie to politycy, a nie powstańcy mają stać za barierkami, nie będzie też wyczytywania nazwisk VIP-ów czy przemówień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj