Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie działalności Tomasza Szmydta pod kątem szpiegostwa.
Myrcha o sprawie Szmydta
Analizowany będzie materiał dowodowy, zarówno ten zabezpieczony w mieszkaniu Szmydta, jak i zeznania świadków, aby odpowiedzieć na pytanie, od kiedy i w jakim zakresie trwała współpraca Szmydta z obcym wywiadem.
Myrcha poinformował, że "kwerenda orzeczeń" wydanych przez Szmydta została przeprowadzona i jest przedmiotem analizy służb specjalnych.
Informacje z dwóch źródeł
Analiza ta ma na celu ustalenie, jakie informacje Szmydt mógł pozyskać podczas pracy orzeczniczej - poinformował wiceminister.
Wskazał również, że Szmydt miał dostęp do wrażliwych informacji z dwóch źródeł: z jego pracy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym oraz z jego zaangażowania w aferę hejterską, jego pracy w ministerstwie i w Biurze Prawnym Krajowej Rady Sądownictwa.
Rozgrywka Szmydta
Dodał, że Szmydt "o wielu osobach mógł uzyskać bardzo wrażliwe, intymne informacje, które dzisiaj mogą być jego przedmiotem wymiany".
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.