– – podkreśla Paweł Mucha, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP. Podważaniu statusu sędziów wskazanych przez nową KRS mają zapobiec przepisy definiujące sędziego jako osobę, której powołanie wręczył prezydent, oraz inne – dyscyplinujące sędziów m.in. za podważanie statusu kolegów. Zdaniem sędziego Krystiana Markiewicza z Iustitii ustawa niewiele w tej kwestii zmieni. – – mówi.
Istotna część podpisanej właśnie ustawy to korekta przepisów o Sądzie Najwyższym. – – podkreśla Paweł Mucha. PiS i prezydent bali się, że sędziowie wskazani przez obecną KRS zostaną wykluczeni z wyborów kandydatów na I prezesa SN. Teraz ma obowiązywać zasada, że kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. Gdy nie będzie możliwe uzyskanie kworum potrzebnego do wyboru kandydata, to na ostatnim etapie wymagana będzie obecność zaledwie 32 sędziów SN. – – kwituje sędzia Markiewicz.
Prezydent złożył podpis pod kontrowersyjną ustawą tuż po wyjeździe prezydenta Francji Emanuela Macrona i tuż przed zarządzeniem przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek wyborów głowy państwa. Może to sugerować, że chciał rozstrzygnąć tę kwestię zanim oficjalnie wystartuje kampania wyborcza. Politolog prof. Antoni Dudek twierdzi, że to wyborcza zagrywka. – – podkreśla.
Pozostaje pytanie o możliwą reakcję Komisji Europejskiej czy TSUE. – – podkreśla Paweł Mucha. Ale już wcześniej ze strony Brukseli płynęły sygnały, że Komisja może skierować do TSUE skargę na tę ustawę. – – poinformował wczoraj rzecznik KE Christian Wigand. – – podkreślił.
Wczoraj pojawiły się także pogłoski, że TSUE może przyspieszyć decyzję w sprawie środków tymczasowych w obecnej skardze Komisji dotyczącej Izby Dyscyplinarnej. Decyzja może zapaść w ciągu kilkudziesięciu godzin.