Dziennik Gazeta Prawana logo

Czterotygodniowa Luiza walczyła o życie. Wybudziła się ze śpiączki

18 lutego 2020, 13:58
[aktualizacja 7 lutego 2020, 18:16]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemowlę
Niemowlę/Shutterstock
Na trzy miesiące trafią do aresztu rodzice czterotygodniowej dziewczynki, podejrzani o zarzut fizycznego znęcania się nad dzieckiem i ewentualnego usiłowania zabójstwa – orzekł w sobotę Sąd Rejonowy w Malborku. Niemowlę w szpitalu walczy o życie.

Luiza przez ponad tydzień była w śpiączce farmakologicznej na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku.

Jak poinformowała Katarzyna Brożek, rzeczniczka spółki Copernicus zarządzającej gdańskim szpitalem, lekarze postanowili wybudzić półtoramiesięczną dziewczynkę i odłączyć od respiratora. Dziewczynka oddycha samodzielnie. Została przeniesiona do oddziału klinicznego pediatrii, gdzie jest pod stałą opieką specjalistów.

- powiedziała w rozmowie z PAP Katarzyna Brożek.

Rodzice przywieźli Luizę 5 lutego do Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku. Powiedzieli lekarzom, że córka uderzyła się o fotelik. Ze względu na ciężki stan zdrowia niemowlę zostało przewiezione do szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku. Dziewczynka miała liczne obrażenia, połamane kończyny, złamaną kości czaszki i obrzęk mózgu. Lekarz stwierdził, że urazy nie powstały na skutek jednorazowego wypadku. Podejrzewano, że dziecko może być ofiarą przemocy i dlatego powiadomiono policję.

Rodziców Luizy, 20-letnią Klaudię F. i 21-letniego Marcina G., policja zatrzymała następnego dnia w pobliżu dworca kolejowego w Malborku. 7 lutego zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Malborku, gdzie zostali przesłuchani. Usłyszeli zarzuty fizycznego znęcania się i usiłowania zabójstwa w zamiarze ewentualnym, za co grozi im kara do dożywotniego więzienia. Według śledczych dziecko miało być bite i szarpane.

Podejrzani nie przyznali się do winy. Zaprzeczyli, że stosowali wobec dziecka przemoc. Złożyli wyjaśnienia, ale prokuratura nie ujawniła ich treści.

- powiedział dziennikarzom "Uwagi" TVN ojciec 4-tygodniowej Luizy, tuż przed przesłuchaniem.

Sąd Rejonowy w Malborku orzekł, że najbliższe trzy miesiące Klaudia F. i Marcin G. spędzą w areszcie. Do wydziału rodzinnego i nieletnich sądu w Malborku wpłynął wniosek prokuratora o odebranie im praw rodzicielskich.

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Gdańsku Łukasz Zioła, 12 lutego sąd zadecydował o wszczęciu z urzędu postępowania o pozbawienie Klaudii F. i Marcina G. władzy rodzicielskiej nad córką.

 - wyjaśnił sędzia Łukasz Zioła.

Zaznaczył, że po zebraniu wszystkich dowodów sąd podejmie decyzję o umieszczeniu Luizy w pieczy zastępczej i wyznaczy w tym celu termin rozprawy. Dziewczynką chcą zaopiekować się jej dziadkowie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj