Jaś Woźniak walczy z nieoperacyjnym glejakiem pnia mózgu. Niestety moc anonimowych osób okazała się zbyt mała, by zebrać 3 miliony złotych. Wciąż brakuje ponad 1 miliona, a czasu jest bardzo mało - tylko 4 dni!
Jaś żyje z tykającą bombą w głowie.Terapia w Szwajcarii warta jest prawie 3 mln zł i tylko tam lekarze potrafią uratować chłopca. Jan zachorował na najbardziej złośliwy guz mózgu występujący u dzieci. Zbiórka ma na celu opłacenie operacji guza w Zurychu i dwuletnie leczenie. Zastosowana zostanie terapia lekiem MTX-110.
Zbiórka, mimo intensywnych działań rodziny, przyjaciół, a także osób zupełnie obcych, które los Jasia i Jego rodziny dogłębnie poruszył, idzie powoli.
Więcej informacji o Jasiu:
https://www.siepomaga.pl/jasiek
https://www.facebook.com/groups/1379297338906134/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: zbiórka pieniędzy
Zobacz
|