Kluczem jest bezpieczeństwo zdrowotne polegające na powstrzymaniu epidemii.

Reklama

"Ten podstawowy front walki szybko się załamie, jeśli nie będzie odpowiednio zaopatrywany” – zauważają. Ochrona ma polegać nie tylko na dostępności do urządzeń medycznych środków ochrony czy laboratoriów. "Podstawowe znaczenie ma tu zdolność przeprowadzania masowych, szybkich i okresowo powtarzanych testów diagnostycznych. Pracownicy medyczni i służby, które bezpośrednio ich wspomagają, muszą być testowani regularnie (co 5-7 dni)", podkreślają autorzy alertu.

Ich zdaniem najważniejsze są trzy priorytety.

Pierwszy to utrzymanie regularnego zaopatrzenia służb medycznych i pomocniczych oraz zapewnienie im bezpieczeństwa zdrowotnego. Miałoby to być realizowane min. przez uruchomienie państwowego programu akwizycyjnego z pominięciem systemu zamówień publicznych. Zamówienia powinny być kierowane do firm z różnych branż. Takim systemem kierowałby rząd przez swoje agendy, ale upoważnione byłyby także samorządy. Pozwoliłby on w krytycznym momencie utrzymać zaopatrzenie systemu ochrony zdrowia i lokować zmówienia w polskich firmach.

Drugi to osłona osób, która tracą pracę i jedyne źródło zarobkowania. Taka pomoc miałaby być skierowana zwłaszcza do samozatrudnionych osób na umowach cywilnoprawnych, ale także na umowach o pracę. Takie osoby do końca czerwca powinny zostać zwolnione z wszelkich danin publicznoprawnych, w tym także na rzecz samorządów. Powinny mieć też prawo do wystąpienia do podmiotów publicznych o zawieszenie innych opłat i rozłożenie ich później na raty (np. czynsze komunalne, opłaty za energię i gaz). Składową osłony socjalnej tych osób powinno być także zawieszenie eksmisji mieszkaniowej na okres epidemii plus pewien okres.

Priorytet trzeci to pomoc dla przedsiębiorstw w stanie zagrożenia upadłością. Ma to pozwolić utrzymać aktywność gospodarczą i utrzymać miejsca pracy przez pracodawców. W tym celu ekonomiści proponują okresowe uelastycznienie kodeksu pracy plus finansowanie części wynagrodzenia pracowników przez Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Kolejna propozycja to umożliwienie pracodawcom zawieszenie składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, z możliwością ich późniejszego częściowego lub pełnego umorzenia. "Wskazane jest również stworzenie możliwości dostępu przedsiębiorców do płynnych środków na subkoncie VAT”- piszą autorzy alertu.

Zdaniem ekonomistów, by zapewnić realizację takich priorytetów powinno być przestrzegane kilka podstawowych reguł. Np. uruchamiania działań osłonnych powinno się odbywać w maksymalnie prosty sposób na elektroniczny wniosek zainteresowanego, który będzie weryfikowany później. Wprowadzenie wszystkich instrumentów pomocy powinno nastąpić na 3 miesiące z opcją ich przedłużenia, zawieszenie terminów wszystkich obowiązków na 3 miesiące oraz budżetowe dofinansowanie Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Funduszu Pracy. Ekonomiści podkreślają także, trzeba bezwzględnie zapewnić drożność granic dla międzynarodowej wymiany handlowej min. przez zielone linie dla transportu cargo.

Proponowane recepty w części są zbieżne z receptami rządu, jak dofinansowanie FUGAŚP czy FP. Z kolei istniejące kompetencje premiera i wojewodów do wydawania poleceń także firmom mogą być początkiem systemu akwizycji postulowanego w alercie. Ale sporo tych propozycji idzie dalej nić pomysły rządu np. udostępnienie przedsiębiorcom środków z subkonta VAT, czy sam system elektronicznego składania wniosków z weryfikacją ex post.

Pełna treść alertu pod adresem www.oees.pl/dobrzewiedziec.

Pod alertem oprócz Jerzego Hausnera podpisali się ekonomiści z różnych uczelni, min byli członkowie Rady Polityki Pieniężnej, były minister finansów. To: prof. dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak - Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, prof. dr hab. Jan Czekaj – Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, dr hab. Dariusz Filar – emerytowany profesor Uniwersytetu Gdańskiego, dr Mirosław Gronicki – b. Minister Finansów, dr Janusz Jankowiak – Główny Ekonomista, Polska Rada Biznesu, Robert Kowalski – Stanford University, prof. dr hab. Krzysztof Marczewski – Szkoła Głowna Handlowa w Warszawie, prof. dr hab. Leszek Pawłowicz - koordynator Europejskiego Kongresu Finansowego, wiceprezes zarządu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, prof. dr hab. Andrzej Rzońca – Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, ekonomista PO, prof. dr hab. Andrzej Sławiński – Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek – Uniwersytet Warszawski.