- napisał Szłapka w uzasadnieniu zawiadomienia. Pismo zostało zaadresowane do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście.
Szłapka - przewodniczący Nowoczesnej i rzecznik sztabu kandydatki KO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej - wymienił przy tym personalnie polityków PiS, którzy jego zdaniem naruszyli prawo: prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego, marszałek Sejmu Elżbietę Witek, wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, europosła PiS Joachima Brudzińskiego, a także b. szefa MON, marszałka seniora Antoniego Macierewicza.
W zawiadomieniu Szłapka wskazał, że doszło do nadużycia uprawnień przez wskazane osoby, które - jak ocenia - naruszają przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Rozporządzenie to zawiera m.in. zakaz organizowania zgromadzeń oraz imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań danej osoby z jej osobami najbliższymi, a także głosi, że w przypadku gdy przemieszczanie się następuje pieszo, jednocześnie mogą poruszać się osoby w odległości nie mniejszej niż dwa metry od siebie.
W konsekwencji - zdaniem Szłapki - oznacza to naruszenie art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, przewidującego, że funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
- uzasadnił Szłapka.
Poseł Konfederacji zawiadomi Sanepid ws. zgromadzenia się polityków PiS w Warszawie
Inspektor Sanitarny powinien zbadać, czy politycy PiS gromadząc się na pl. Piłsudskiego w Warszawie w 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej, naruszyli przepisy dot. epidemii - stwierdził poseł Jacek Wilk (Konfederacja). Zapowiedział, że w tej sprawie we wtorek zawiadomi Sanepid.
stwierdził Wilk w Polsat News. Wyjaśnił, że od inspekcji sanitarnej będzie oczekiwał odpowiedzi na pytanie, czy politycy PiS naruszyli obowiązujące wszystkich obywateli RP normy dotyczące zapobiegania rozprzestrzeniania się epidemii, a jeżeli tak, to będzie oczekiwał wymierzenia kar.
Według niego, to symptomatyczne, że politycy PiS tak ostentacyjnie naruszają procedury dotyczące epidemii w 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej, do której - jak mówił Wilk - też doszło w wyniku nieprzestrzegania procedur. - powiedział.
"Polacy obserwując te obrazki z 10 kwietnia zadają sobie proste pytanie: to jest zagrożenie, czy go nie ma? Mamy przestrzegać procedur czy nie?" - dodał Wilk.
W 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej marszałek Sejmu Elżbieta Witek, premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także inni politycy PiS, uczcili pamięć jej ofiar, składając wieńce w Warszawie przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Obecni tam byli także wicepremier minister kultury Piotr Gliński, szef MON Mariusz Błaszczak oraz inni politycy związani z PiS: Krzysztof Sobolewski, Marek Suski i Piotr Naimski.
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.