Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci mają traktować paralizatory jak broń, która zabija

12 grudnia 2007, 23:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paralizatory zabijają - stwierdziła kandyjska Komisja Skarg Publicznych. I dlatego śledczy z komisji kazali policji ograniczyć ich używanie. Teraz paralizatory będą traktowane jako normalna broń i użyć ich będzie można tylko w wyjątkowych sytuacjach. "Nie, jak dotychczas, gdy tylko ktoś postawiał opór" - pisze w raporcie komisja, która badała okoliczności śmierci 40-letniego Polaka na lotnisku w Vancouver.

Minister bezpieczeństwa Kanady Stockwell Day, który zlecił sporządzenie raportu, kazał natychmiast wprowadzić w życie zalecenia śledczych z Komisji Skarg Publicznych. Minister tłumaczy, że to po to, by już nikt nie ginął od porażenia impulsami elektrycznymi.

"Policjanci zbyt często i niepotrzebnie używają paralizatorów, wystarczy, że ktoś postawi opór władzy" - pisze w swym raporcie komisja. A tak, jej zdaniem, być nie może. "Kanadyjscy policjanci muszą traktować paralizatory jak broń uderzeniową. To znaczy, będą mogli ich użyć, gdy ich życie będzie zagrożone" - nakazali śledczy z Komisji Skarg Publicznych.

Komisja badała okoliczności śmierci 40-letniego Polaka na lotnisku w Vancouver. Robert Dziekański przyleciał do swojej matki mieszkającej w Kanadzie. Ponad 10 godzin czekał na nią na lotnisku. W pewnym momencie pokłócił się z policjantami, kórzy obezwładnili go paralizatorem. Polak zmarł porażony prądem.

"Nie dostał ataku szału, a obezwładniono go paralizatorem tylko dlatego, że postawił opór władzy" - napisała w raporcie Komisja Skarg Publicznych.

Po jego śmierci - 14 października - przez Kanadę przetoczyła się fala ulicznych demonstracji. Tysiące ludzi w wielu miastach tego kraju - nie tylko Polacy - protestowali przeciw brutalności policji i używaniu paralizatorów elektrycznych. Rocznie ginie od nich w Kanadzie kilkanaście osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj