Są dobre i złe wiadomości. Zacznijmy od tych lepszych. Oddano do użytku fragment autostrady A1, która zgodnie z planem będzie łączyć Trójmiasto z przejściem granicznym z Czechami.

Fragment między Rusocinem a Swarożynem w województwie pomorskim oddano na rok przed planowanym terminem. Ale koncesję na budowę spółka GTC dostała 10 lat temu. Więc tempo jest raczej umiarkowane.

Projekt zakłada, że na autostradzie bezpiecznie pomkniemy z przepisową prędkością 130 km/h korzystając z dwóch pasów w każdym kierunku. No i przez najbliższe 60 dni można nią jeździć bez opłat.

Problem w tym, że zostało nam jeszcze ponad 500 kilometrów autostrady do zbudowania. Warto dodać, że pierwsze plany budowy drogi pojawiły się już... w latach 60 XX wieku. I niech ktoś teraz powie, że Polacy nie słyną z cierpliwości.