Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko Polacy wiedzą, gdzie zadzwonić po pomoc

11 lutego 2008, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Polsce unijny numer alarmowy 112 wciąż nie działa, jak powinien. Możemy się jednak pocieszyć: choć gorzej chronieni - jesteśmy świetnie poinformowani. W całej Unii Europejskiej to właśnie Polacy najlepiej wiedzą, gdzie zadzwonić, gdy zagrożone jest życie.

O tym, że pod numerem 112 można szukać pomocy w całej Unii Europejskiej, wie aż 56 procent Polaków. Cztery piąte pozostałych Europejczyków - w krajach, gdzie numer działa już od lat - wciąż nie ma o tym zielonego pojęcia. Najgorsi w tym rankingu są Grecy - o unijnym numerze ratunkowym wie zaledwie cztery procent badanych!

W Polsce pod numer 112 można dodzwonić się bez problemu - kłopot w tym, że służby ratownicze nie mają systemu pozwalającego na lokalizację dzwoniącej osoby, a to poważnie utrudnia akcję ratowniczą. System ma w Polsce zadziałać jak należy dopiero w połowie roku.

Komisja Europejska ogłosiła swoje badania nieprzypadkowo właśnie teraz. Dziś unijny telefon alarmowy reklamuje data: 11 lutego - czyli 11.2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj