Czworo gimnazjalistów z Trzemeszna (Wielkopolska) trafiło do szpitala po szkolnej akademii. Gdy w niewielkiej sali gimnastycznej stłoczyło się 350 dzieci, część z nich zaczęła mdleć. Dwie osoby, po upadku na podłogę, mają wstrząs mózgu.
Jak informuje radio RMF, strażacy znaleźli w sali ślady tlenku węgla. Wentylacja była jednak sprawna, a szkoła nie jest ogrzewana węglem. Przyczyną pojawienia się trującego gazu mógł być więc tłok.
Dzieci i nauczyciele spotkali się w sali gimnastycznej na akademii ku czci uczniów tej szkoły, walczących w powstaniu styczniowym. Gdy zrobiło się duszno, wychowankowie zaczęli mdleć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl