Dziennik Gazeta Prawana logo

"W polskich obozach koncentracyjnych nie ma nic złego"

15 maja 2008, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
A co złego jest w sformułowaniu "polskie obozy koncentracyjne"? - tak wydawca irlandzkiego tygodnika "Tyrone Courier" odpowiedział na pytanie, czy przeprosi za skandaliczny błąd, który ukazał się w jego gazecie. Dodał, że nie będzie przeprosin. "Obozy mieściły się na terenie Polski, to oczywiste" - tłumaczył w rozmowie z onet.eu.

O tym, że irlandzka gazeta użyła sformułowania "polskie obozy koncentracyjne", doniosło tvn24.pl. Słowa te znalazły się w artykule na temat wycieczki ponad 200 Irlandczyków do Polski.

Wydawca tygodnika Ian Greer stwierdził w rozmowie z onet.eu, że nie widzi w tekście niczego niewłaściwego. Bo przecież chodzi o lokalizację obozów - tłumaczył. Dodał, że gdyby obozy znajdowały się w Wielkiej Brytanii, nazwałby je brytyjskimi obozami. Dlatego nie zamierza ani publikować sprostowania, ani tym bardziej przeprosin.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że tak zwalczane przez Polskę fałszujące historię sformułowanie pojawiło się w artykule o wycieczce młodych Irlandczyków nad Wisłę. Wyjazd zorganizowany z inicjatywy organizacji "The Holocaust Educational Trust" miał pozwolić im lepiej zrozumieć, czym był Holokaust.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj