Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd zdecydował. Będzie eksmisja zbuntowanego zakonnika

23 grudnia 2020, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
sąd prawo fot. shutterstock
<p>sąd prawo fot. shutterstock</p>/shutterstock
Sąd Rejonowy w Poznaniu nakazał byłemu salezjaninowi ks. Michałowi Woźnickiemu, opuszczenie lokalu zajmowanego w należącym do Towarzystwa Salezjańskiego domu zakonnym. W budynku wielokrotnie interweniowała policja wzywana przez skonfliktowanych duchownych.

O sprawie pierwsza poinformowała "Gazeta Wyborcza". O eksmisję księdza stara się Towarzystwo Salezjańskie, którego ks. Woźnicki był członkiem do czasu wydalenia z zakonu. Duchowny odczytał treść orzeczenia z 8 grudnia w opublikowanym w internecie nagraniu. Były salezjanin uczynił to w trakcie odprawianej w jego zakonnym pokoju mszy.

Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto nakazał duchownemu opuszczenie lokalu znajdującego się w domu zakonnym przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. Jednocześnie sąd obciążył księdza kosztami procesu i nie przyznał mu prawa do lokalu socjalnego. Wyrok zapadł na niejawnym posiedzeniu sądu.

Komentując otrzymane orzeczenie ks. Woźnicki zwrócił uwagę, iż jest ono pieczętowane godłem RP, w którym "orzeł nie ma krzyża, ani korony zamkniętej".  - powiedział.

 – wskazał duchowny.– dodał.

Ks. Michał Woźnicki, były salezjanin, jest skonfliktowany z pozostałymi zakonnikami. W swoim pokoju odprawiał msze w rycie rzymskim. W domu zakonnym wielokrotnie interweniowała policja. Między duchownymi dochodziło do przepychanek i słownych utarczek. Podczas jednej z interwencji ks. Woźnicki został wyniesiony przez policjantów z domu zakonnego.

Nielegalna kaplica 

W październiku, po jednej z policyjnych interwencji, Inspektoria Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko we Wrocławiu wydała oświadczenie, którym podkreślono, iż ks. Michał Woźnicki od sierpnia 2018 roku nie jest salezjaninem, a jako suspendowany kapłan "niegodziwie sprawuje sakramenty". Dodatkowo, wbrew poleceniu władz Archidiecezji Poznańskiej, w pomieszczeniach zajmowanych w poznańskim domu zakonnym zorganizował nielegalną, prywatną kaplicę, w której przechowuje Najświętszy Sakrament.

Salezjanie zaznaczyli, że ksiądz zajmuje w poznańskim domu zakonnym mieszkanie, do którego utracił tytuł w chwili wydalenia z zakonu.  – podano w październiku.

Salezjanie podkreślili, że w związku z wypowiedziami księdza, które "wprowadzają zamęt i zgorszenie wśród wiernych, a także są rażącym łamaniem przez niego prawa kanonicznego", będą podejmowane wobec niego dalsze kroki kanoniczne.

Jak wskazano, gdyby kapłan ten, jako duchowny i obywatel, zachowywał się tak jak przystało oraz szanował obowiązujące go prawo świeckie i kościelne, to "z pewnością nie doszłoby do sytuacji jakie miały miejsce wokół jego osoby w ostatnim czasie".

Grudniowy wyrok ws. eksmisji ks. Woźnickiego nie jest prawomocny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj