Według szefa Biura Prasowego Konfederacji Tomasza Grabarczyka minister Niedzielski "zwala winę" na mieszkańców i turystów w Zakopanem za niekorzystną zmianę trendu nowych zakażeń. -- mówił Grabarczyk podczas konferencji prasowej w Sejmie, zorganizowanej po wystąpieniu ministra Niedzielskiego.
Działania rządu
W imieniu KWiN, Grabarczyk oświadczył: -
Według Łukasza Tulwińskiego z Ruchu Narodowego, jeżeli rząd powróci do twardego lockdownu, co jego zdaniem jest prawdopodobne, to przedsiębiorcy "po raz kolejny zostaną oszukani", gdyż rząd jest jego zdaniem niekonsekwentny co do własnych zapowiedzi i podejmowanych decyzji.
- mówił. Tulwiński zwrócił uwagę, że gdyby rząd brał pod uwagę własne zapowiedzi, "to w żółtej strefie byłaby już praktycznie cała Polska i jako tako działalność gospodarczą można by prowadzić". - apelował działacz Ruchu Narodowego.
"Odwraca się trend"
Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że poniedziałkowe dane dotyczące nowych dziennych zakażeń pokazują nowy trend. - wyjaśnił. Resort zdrowia podał w poniedziałek, że badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 2543 osób, zmarło 25 chorych.
Minister powiedział, że od połowy zeszłego tygodnia przybywa zakażonych, a średnia liczba zakażonych w tygodniu wzrosła o blisko 5 proc., do poziomu 5 544. Wzrasta też liczba zlecanych badań w kierunku wykrywania koronawirusa oraz wykonywanych testów diagnostycznych. W porównaniu z ubiegłym tygodniem są to wzrosty odpowiednio o 4 proc. i 7 proc.
- wyjaśnił.
"Ryzyko przyspieszenia procesów pandemicznych"
Dodał, że istnieje z tego powodu - dodał wskazując, że w Polsce oscyluje on w granicach 1.
Jeśli wskaźnik R kształtuje się powyżej 1 oznacza to, że jedna osoba chora zakaża więcej niż jedną osobę.