Dr Marek Błaś, klimatolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, wyjaśnia, co dzieje się ostatnio w pogodzie. Fale chłodu, które w ostatnich tygodniach występowały w różnych rejonach świata, są paradoksalnie spowodowane… ociepleniem klimatu.
Sprawdź pogodę krótko i długoterminową na dziennik.pl>>>
. Ani pierwsza, ani druga opinia nie jest zgodna z prawdą. To właśnie duże różnice temperatur wskazują na zmiany nie tylko w pogodzie, ale i klimacie, oceniają klimatolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Fale chłodu skutkiem globalnego ocieplenia
– mówi dr Marek Błaś, klimatolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Z powodu globalnego ocieplenia cieplejsze powietrze pojawiło się na wyższych wysokościach, co spowodowało rozpad znajdującego się tam wiru polarnego. To z kolei wywołało spływ chłodnego powietrza w postaci "jęzorów chłodu" na niższe wysokości. Ich skutkiem były wyjątkowo niskie temperatury w różnych rejonach świata. Przykładowo jeszcze kilka dni temu obserwowaliśmy wyjątkowo chłodne masy powietrza w Stanach Zjednoczonych. Dotarły one aż do Teksasu, gdzie zostały pobite ponad stuletnie rekordy temperatur.
mówi dr Marek Błaś.
Czy czeka nas w Polsce klimat włoskiej Riwiery?
Jak pokazują klimatolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego najwyższa zanotowana temperatura w lutym to 19,3 stopni C. Tyle zarejestrowano w 1993 roku. Ale w ostatnich 20 latach aż 6 krotnie notowano maksymalną temperaturę powyżej 15 stopni. Dla porównania od wojny było 20 takich dni, gdy w lutym notowaliśmy więcej niż 15 stopni. Klimatolodzy pokazują więc rosnącą tendencję pojawiania się tych ciepłych dni, która jest już oznaką poważnej zmiany klimatycznej. Wzrost temperatur wiąże się też m.in. z intensywniejszymi burzami i towarzyszącymi im porywami silnego wiatru. Takich związków przyczynowo-skutkowych jest więcej.
– wyjaśnia dr Marek Błaś.
Klimatolog podkreśla, że radość np. z niższych kosztów ogrzewania, o czym można przeczytać w opiniach w sieci, jest krótkowzroczna. Wzrost temperatury średniorocznej, wzrost liczby dni upalnych, gwałtowniejsze burze, coraz silniejsze wiatry i inne ekstremalne zjawiska pogodowe, z którymi mamy do czynienia w Polsce, powodują duże straty finansowe. Np. rachunki za klimatyzację w lecie rosną nieporównywalnie szybciej niż spadają koszty zimowego ogrzewania.
Badacze Uniwersytetu Wrocławskiego od lat nie tylko badają zmiany klimatu, ale też aktywnie włączają się w zapobieganie ich negatywnym skutkom. Powołany na uczelni Interdyscyplinarny Zespół ds. Zmian Klimatu zaprasza wszystkich członków wspólnoty akademickiej, dla których sprawy zmiany klimatyczne są ważnym i pilnym zagadnieniem. Zespół wypracowuje także rozwiązania, które Uniwersytet Wrocławski mógłby wprowadzić, by włączyć się w próbę, jeśli nie powstrzymania, to przynajmniej spowolnienia procesu ocieplania klimatu.