Terlikowski był gościem podcastu z cyklu "Rzeczpospolita Kościelna" w TOK FM. Publicysta zwracał uwagę na wyzwania, przed którymi stanął Kościół i na to, jak hierarchowie próbują sobie z nimi radzić. - Hierarchowie mają już świadomość, że czasy się zmieniły. Ale widać wyraźnie, że zupełnie nie mają pomysłu na to, jak powinni w tej sytuacji postąpić. Stosują archaiczne metody, które są przeciwskuteczne - mówił.

Reklama

Zdaniem publicysty "to nieuchronny efekt czasów, kiedy media nie są już w stanie utrzymać parasola ochronnego nad hierarchami, bo publikacje internetowe są absolutnie swobodne". - Wiele tekstów czy nagrań, które dawniej pozostałyby nieopublikowane, dzisiaj dociera do opinii publicznej - podkreślił.

Wiernych i powołań jest coraz mniej

Dodał, że w obliczu znanych już skandali i tych, które dopiero nadejdą, a także laicyzacji, postępującej coraz szybciej - zwłaszcza wśród młodych - "Kościół wszedł w ścisły sojusz z politykami". To - jak twierdzi - jest raczej dowodem słabości, niż siły. Efektem jest zaś to, że wiernych i powołań kapłańskich jest coraz mniej.

Problem pogłębia brak przywództwa w polskim Kościele - twierdzi Terlikowski. - Nie można całego swojego przekazu opierać na wspominaniu przeszłości: kard. Wyszyńskiego czy Jana Pawła II - mówił Terlikowski.