Dziennik Gazeta Prawana logo

Anonimowy donos w kopalni Bielszowice. Kontrola krótko przed wypadkiem

7 grudnia 2021, 18:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kopalnia węgla
<p>Kopalnia węgla</p>/Shutterstock
W tygodniu przed sobotnim wstrząsem w kopalni Bielszowice, w wyniku którego jeden górnik zginął, a drugi został ranny, kopalnia Bielszowice - po anonimowych informacjach o możliwych nieprawidłowościach - była kontrolowana przez nadzór górniczy. Eksploatacja jednego z pokładów została czasowo wstrzymana.

Rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach Anna Swiniarska-Tadla potwierdziła we wtorek fakt prowadzenia kontroli oraz wydania decyzji czasowo wstrzymującej eksploatację, zastrzegła jednak, że nie ma obecnie przesłanek, aby łączyć kontrole i zalecenia pokontrolne z sobotnim wstrząsem i jego następstwami. Kontrole nie wykazały nieprawidłowości w zakresie zwalczania podziemnych zagrożeń - w tym zagrożenia tąpaniami.

Kontrole w kopalni 

Jak wynika z informacji WUG, 24 listopada br. do Urzędu wpłynęła anonimowa informacja dotycząca nieprawidłowości występujących w rejonie eksploatacji pokładu 504 ścianą 001z w ruchu Bielszowice w Rudzie Śląskiej.

 - poinformowała rzeczniczka.

Doniesienie przekazano do Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach w celu rozpoznania sprawy i podjęcia stosownych działań. W reakcji na anonimowe informacje, w rejonie ściany 001z w pokładzie 504 przeprowadzone zostały dwie kontrole: pierwsza 26 i 29 listopada oraz 1 grudnia, druga 2 i 3 grudnia.

 - poinformował Wyższy Urząd Górniczy.

Dzień później, 4 grudnia, w wyniku silnego wstrząsu w tym rejonie, doszło do tąpnięcia, które spowodowało zniszczenie chodnika na długości ponad 50 i uwięzienie dwóch górników.

"Nie stwierdzono nieprawidłowości"

Jak podał WUG, kontrole nadzoru górniczego w Bielszowicach obejmowały również m.in. zagadnienia oceny stanu zagrożenia tąpaniami i innych zagrożeń naturalnych, występujących w analizowanym rejonie.  - podała rzeczniczka Urzędu.

Przyczyny i okoliczności tąpnięcia i wypadku zbiorowego w ruchu Bielszowice będą teraz przedmiotem postępowania prowadzonego przez organy nadzoru górniczego. Jak informowała wcześniej Polska Grupa Górnicza, prawdopodobnie w środę w zniszczonym wyrobisku odbędzie się wizja lokalna. Oględziny mają pomóc w wydaniu rekomendacji, czy, kiedy i pod jakimi warunkami będzie można wznowić wydobycie węgla w tym rejonie.

Polska Grupa Górnicza (PGG), do której należy rudzka kopalnia Bielszowice, nie odniosła się dotąd do informacji WUG o przeprowadzonych w tym zakładzie kontrolach i wydanych zaleceniach nadzoru górniczego. Rzecznik PGG zapowiedział przedstawienie stanowiska w tej sprawie w środę.

Wiceprezes PGG ds. produkcji Rajmund Horst, pytany o sprawę kontroli podczas wtorkowego briefingu prasowego powiedział: .

Do wstrząsu o magnitudzie ok. 2,9 doszło w Bielszowicach w minioną sobotę. W strefie zagrożenia 780 m pod ziemią znajdowało się trzech górników. Jeden z nich samodzielnie opuścił zagrożoną strefę i nie odniósł żadnych obrażeń. Drugiego, 31-letniego górnika, ratownicy uwolnili z zawału po ok. 15 godzinach akcji ratowniczej. Trzeci, 42-letni górnik, zmarł w wyniku doznanych obrażeń; jego ciało przetransportowano na powierzchnię we wtorek po południu, co zakończyło akcję ratowniczą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj