We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Denys Szmyhal spotkali się we wtorek w Kijowie z premierem Mateuszem Morawieckim, wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim oraz premierami: Czech - Petrem Fialą i Słowenii - Janezem Janszą. Po spotkaniu z władzami Ukrainy Kaczyński powiedział, że potrzebna jest misja pokojowa i humanitarna, przygotowana przez NATO i może inne organizacje, ale osłonięta zbrojnie i odbywająca się na terytorium Ukrainy.
Szef gabinetu prezydenta pytany przez Gazeta.pl o efekty wizyty w Kijowie stwierdził, że wynika z niej dodał
Podkreślił, że wszyscy Ukraińcy widzieli, że politycy Zachodu, w tym wypadku Polski, Czech i Słowenii .
"Te rzeczy są uzgodnione z panem prezydentem"
Na uwagę, że misja NATO, o której mówił prezes PiS, wiązałaby się z zaangażowaniem militarnym NATO w Ukrainie, odparł, że wicepremier Kaczyński
- zaznaczył.
Na pytanie, czy jest to postulat, który również prezydent Duda, Szrot odparł, że .
Szrot pytany o to, że w składzie delegacji nie było np. przedstawicieli Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, odparł, że waga wizyty w Kijowie . - - powiedział.i- dodał.
Na pytanie, czy prezydent również rozważa wizytę w Ukrainie, Szrot odparł, że Andrzej Duda był w Kijowie w przeddzień rozpoczęcia agresji Rosji na Ukrainę. - zaznaczył.
Sprawa MiG-ów
Szef gabinetu prezydenta pytany był również, czy pomysł przekazania stronie ukraińskiej polskich samolotów MiG-29 upadł. - - powiedział Szrot.
- - zaznaczył prezydencki minister.
Na początku marca sekretarz stanu USA Antony Blinken, składając wizytę w Europie, powiedział, że Stany Zjednoczone rozważają wysłanie samolotów do Polski, jeżeli Warszawa zdecyduje się przekazać myśliwce Ukrainie. W reakcji na to szef polskiego MSZ Zbigniew Rau podkreślił w oświadczeniu, że polskie władze są gotowe . - - wskazał Rau.
Jeszcze tego samego dnia rzecznik Pentagonu John Kirby, odnosząc się do polskiej oferty, ocenił, że. Później Kirby przekazał, że szef Pentagonu Lloyd Austin przekazał polskiemu szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi, że USA nie wspierają przekazania dodatkowych samolotów Ukrainie i nie chcą ich mieć w swojej dyspozycji. Dodał, że USA uważają, iż MiG-i nie zwiększą znacząco ukraińskich zdolności, a ich przekazanie może być poczytane przez Rosję za eskalację.