Jacek K., przyjaciel Krzysztofa Olewnika, podejrzany o współudział w porwaniu i przetrzymywaniu młodego biznesmena, wkrótce wyjdzie na wolność. Płocki sąd nie przedłużył mu aresztu, o co wnioskowała prokuratura.
. Prokuratura apelacyjna z Gdańska wnioskowało o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące - do 11 listopada - jednak płocki sąd nie zgodził się na to. Prokuratura już
Jackowi K., byłemu przyjacielowi i wspólnikowi w interesach Krzysztofa Olewnika, gdańska prokuratura zarzuciła, że razem z gangsterami Wojciechem Franiewskim i Sławomirem Kościukiem porwał i więził Krzysztofa Olewnika. Obaj bandyci już nie żyją. "" - uważa mecenas Ireneusz Wilk, pełnomocnik rodziny Olewników.
Jacek K. od wielu lat był przyjacielem i wspólnikiem porwanego w 2001 roku i zamordowanego dwa lata później Krzysztofa Olewnika. .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane