Prokurator, który nie pojawił się na miejscu, gdzie znaleziono ciało powieszonego strażnika Mariusza K. został ukarany upomnieniem. Kara zostanie wpisana do jego akt.
Prokurator nie zjawił się na miejscu, bo p. "Uznał, że wystarczy, gdy oględzin dokona grupa dochodzeniowo-śledcza, a on weźmie udział w sekcji zwłok, co zresztą uczynił. Moim zdaniem , bo było to zdarzenie, które skutkowało śmiercią" - powiedział Zbigniew Więckiewicz, prokurator okręgowy z Elbląga. Więckiewicz dodaje, że nieobecność prokuratura na miejscu nie miała negatywnego wpływu na sprawę.
Strażnik Mariusz K., który pilnował w więzieniu Wojciecha Franiewskiego - jednego z morderców Krzysztofa Olewnika - a. Mężczyzna powiesił się na drzewie przy drodze do Morąga. Początkowo media podejrzewały, że s, jednak grupa powołana przez ministra Czume ustaliła, że powodem samobójstwa były problemy osobiste i finansowe strażnika Mariusza K.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|