Dziennik Gazeta Prawana logo

Kukiz nie gryzie się w język. "Bandyckie szczucie... kreatury w białych koszulach"

2 września 2023, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz/Damian Burzykowski / newspix.pl
"To, co się obecnie wokół mnie dzieje, to typowe, bandyckie szczucie oparte na kłamstwie i manipulacji. Wcześniej czy później zobaczycie, jak część z was daje się wkręcić cwaniakom, którzy za wszelką cenę chcą mnie wyeliminować z polityki" - napisał Paweł Kukiz na Facebooku.

Apeluję do Was — nie łykajcie wszystkiego, co Wam wciskają te kreatury w białych koszulach, nieznające najczęściej nawet namiastek fizycznej pracy, normalnych trudów życia, a ich podstawowa profesja to zawód syn. Ot, choćby ten śledczy z tiktoka o ksywce Naleśnik - napisał polityk. Pseudonim, o którym napisał Kukiz, dotyczy posła KO Witolda Zembaczyńskiego, z którym wdał się w konflikt.

Zembaczyńskiego podczas konferencji opowiedział jak sprawdził fundację powiązaną z Kukizem, która otrzymała ok. 4 mln zł dotacji od premiera Mateusza Morawieckiego. Polityk mówił, że pod dwoma adresami instytucji nie znalazł siedziby fundacji. Na jego konferencję Paweł Kukiz. Słuchaj kolego. Te rzeczy, że Kukiz wziął pieniądze, to jest niezgodne z prawdą - mówił.

Kukiz: Nienawidzę tego partyjnego ustroju

Nienawidzę tego partyjnego ustroju, systemu, który zrobił ludziom sieczkę w mózgach i jestem przekonany, że bez wprowadzenia zmian ustrojowych, które niosę, nie ma szans na normalność. Jedno jest pewne — wiem, że z kumplami i mocodawcami »Naleśnika« tego nie zrobię, bo kiedy nasza trójka posłów decydowała o tym, czy większość w Sejmie będzie miała KO czy PiS, Staszek Tyszka (obecnie Konfa) negocjował z Budką nasze (a kiedyś ich) postulaty. Nie chcieli - kontynuuje lider Kukiz'15.

Zjednoczona Prawica wpisuje moje postulaty do swojego programu. To ostatnia szansa na ich realizację. Sam nigdy nie dam rady ich wprowadzić. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że mogą mnie potraktować tak, jak potraktował wcześniej PSL ale pamiętajcie, że mnie nie trzymają ani spółkami, ani ministerstwami. Niczym. W każdej więc chwili— jeśli nie dotrzymają umowy po wyborach — mogę od nich odejść. Jak do tej pory nic nie wskazuje na to, by kreślić negatywny scenariusz, bo PJK w niczym — od czasu podpisania umowy w 2021 r. — mnie nie oszukał. Ale oczywiście różnie być może -  napisał polityk.

P.S. "Naleśnik" - do zobaczenia w sądzie - zakończył wpis. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj