Historia naszego hymnu rozpoczęła się w 1797 roku w miejscowości Reggio nell’Emilia niedaleko Bolonii. To właśnie tam Józef Wybicki napisał tekst pieśni. Miejsce nie było przypadkowe, bowiem w okolicy tworzono Legiony, których inicjatorem był generał Jan Henryk Dąbrowski. Miały one walczyć u boku Napoleona o odzyskanie wolności przez Polskę, która w tym czasie była pod rządami zaborców.

Reklama

"Mazurek Dąbrowskiego". Jak hymn trafił do Polski?

Pieśń od samego początku wyrażała nadzieje Polaków związane z odzyskaniem niepodległości, czego najlepszym przykładem są pierwsze słowa hymnu. Jakim sposobem trafił on do naszego kraju? Wszystko dzięki emisariuszom, czyli tajnym wysłannikom politycznym, którzy rozpowszechnili słowa i melodię mazurka. Pieśń szybko się przyjęła i śpiewano ją zarówno podczas kampanii napoleońskiej, jak i powstania listopadowego oraz styczniowego. Później towarzyszyła Polakom w trakcie I i II Wojny Światowej.

Choć wiadomo, że słowa zostały napisane przez Józefa Wybickiego, istnieją pewne rozbieżności, jeśli chodzi o melodię. Część historyków uważa, że skomponował ją Michał Kleofas Ogiński, jednak niektórzy twierdzą, że mamy do czynienia z ludową melodią, której twórca nie jest znany.

Reklama

Tekst hymnu Polski. Jak zmieniał się w czasie?

Pieśń cieszyła się tak dużą popularnością, że bardzo szybko zaczęto ją przerabiać, dostosowując do określonych wydarzeń. Podczas I wojny światowej polscy legioniści, którzy walczyli z Rosją śpiewali “Marsz, marsz Piłsudski! Prowadź na bój krwawy! Pod Twoim przewodem wejdziem do Warszawy”. Inna wersja pojawiła się w trakcie II wojny światowej. W tym czasie żołnierze Polskich Sił Zbrojnych śpiewali “Marsz, marsz Sikorski!”. Można było spotkać się również z regionalnymi wersjami, np. kaszubskimi.

“Mazurek Dąbrowskiego” został zatwierdzony jako hymn Polski w 1927 roku. Od tego czasu brzmi on następująco:

Jeszcze Polska nie zginęła,

Kiedy my żyjemy.

Co nam obca przemoc wzięła,

Szablą odbierzemy.

Marsz, marsz Dąbrowski,

Z ziemi włoskiej do Polski.

Za twoim przewodem

Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,

Będziem Polakami.

Dał nam przykład Bonaparte,

Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz…

Jak Czarniecki do Poznania

Po szwedzkim zaborze,

Dla ojczyzny ratowania

Wrócim się przez morze.

Marsz, marsz…

Już tam ojciec do swej Basi

Mówi zapłakany

Słuchaj jeno, pono nasi

Biją w tarabany.

Marsz, marsz…

Tekst hymnu Polski. Dwie dodatkowe zwrotki

Co ciekawe, rękopis stworzony przez Józefa Wybickiego zawierał jeszcze dwie zwrotki. W obecnym hymnie znalazła się pierwsza, druga, trzecia i piąta zwrotka, zgodnie z ​​zarządzeniem Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego z 1926 roku. Wykonywanie zwrotek numer cztery i sześć było zakazane w okresie PRL-u, ze względu na decyzję władz Związku Radzieckiego. Dziś bardzo rzadko śpiewa się tę część utworu. Wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy z istnienia dodatkowych zwrotek. Brzmią one następująco:

Niemiec, Moskal nie osiędzie,

gdy jąwszy pałasza,

hasłem wszystkich zgoda będzie

i ojczyzna nasza.

Marsz, marsz…

Na to wszystkich jedne głosy:

„Dosyć tej niewoli

mamy Racławickie Kosy,

Kościuszkę, Bóg pozwoli

Co jeszcze warto wiedzieć o polskim hymnie?

“Mazurek Dąbrowskiego” cieszył się popularnością również w innych krajach i został przetłumaczony na 17 języków, w tym francuski, rosyjski, niemiecki i węgierski. Śpiewano go m.in. podczas Wiosny Ludów w 1848 roku na ulicach Berlina, Wiednia i Pragi. Słowa pieśni stały się inspiracją dla innych narodów słowiańskich, które dążyły do wyzwolenia.

Obecnie polski hymn jest odtwarzany publicznie lub wykonywany w trakcie ważnych uroczystości, świąt narodowych oraz rocznic. Najbliższa okazja do odśpiewania “Mazurka Dąbrowskiego” już 11 listopada podczas Narodowego Święta Niepodległości.