Dziennik Gazeta Prawana logo

Telefon byłego komendanta stołecznej policji skonfiskowany. "Próba manipulacji"

4 stycznia 2024, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michał Domaradzki
Michał Domaradzki/PAP Archiwalny
Tajemniczy transfer danych na telefon byłego szefa stołecznej policji, Michała Domaradzkiego, miał mieć miejsce kilka godzin po tym, jak urządzenie zostało zabezpieczone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) - donosi Radio ZET. Sprawa ta jest związana z warszawską prokurator Ewą Wrzosek.

W dniu, w którym agenci CBA przejęli komórkę Domaradzkiego, o godz. 15.39 nastąpiła niewyjaśniona transmisja danych do pamięci urządzenia - informują dziennikarze Radia Zet. Jak miałoby do tego dojść, skoro zostało ono zabezpieczone w trybie samolotowym celem skopiowania zawartości? Pytani o procedury stosowane w takich sytuacjach rozmówcy Radia ZET ze służb specjalnych twierdzą, że "prawidłowo wykonana kopia binarna musi być idealnym odwzorowaniem stanu urządzenia z momentu, w którym zostało ono odebrane właścicielowi".

Prokuratura Regionalna w Szczecinie zaprzecza interwencji

Prokuratura Regionalna w Szczecinie prowadząca sprawę Michała Domaradzkiego zaprzeczyła, jakoby doszło do ingerencji w zawartość zabezpieczonego przez CBA urządzenia. Rzecznik prokuratury Marcin Lorenc podkreślił, że "wykluczyć można, aby po zabezpieczeniu telefonu od Michała Domaradzkiego nastąpiła jakakolwiek ingerencja dotycząca autentyczności danych, jakie pozyskać można z tego rodzaju urządzenia".

"Transfer danych to fakt"

Jednak adwokat Tomasz Tałanda, obrońca Michała Domaradzkiego, twierdzi, że transfer danych na telefon byłego komendanta stołecznej policji, jaki miał miejsce kilka godzin po zatrzymaniu mu tego telefonu przez CBA, to fakt. Tałanda uważa, że "transfer może świadczyć o próbie manipulacji materiałem dowodowym".

W grudniu 2022 roku grupa Citizen Lab działająca przy Uniwersytecie w Toronto przekazała, że prokurator Ewa Wrzosek była inwigilowana przy użyciu systemu Pegasus wykorzystywanego przez służby specjalne. System ten umożliwia między innymi manipulowanie treściami znajdującymi się w urządzeniach elektronicznych.

Były funkcjonariusz CBA komentuje sprawę

Jeden z byłych wysokich rangą funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego skomentował tę sprawę w rozmowie z dziennikarzami Radia ZET mówiąc: Jeżeli w CBA dokonano ingerencji w kluczowy dowód w sprawie, to jest to ewidentny skandal dyskredytujący to postępowanie.

Centralne Biuro Antykorupcyjne nie odpowiedziało na pytania dziennikarzy, w jaki sposób mogłoby dojść do transferu danych na zabezpieczony telefon Domaradzkiego. Odesłało ich do Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.

Były komendant stołeczny policji Michał Domaradzki twierdzi, że działał w interesie publicznym, a informacje, które chciał uzyskać, nie mogły zagrozić toczącemu się śledztwu. Według raportu Zarządu Transportu Miejskiego z badania na miejscu wypadku, u kierowcy nie wykryto śladów alkoholu ani środków odurzających. Domaradzki chciał więc wyjaśnić, dlaczego policja i media publiczne podają, że kierowca “był po narkotykach”. Informacja ta miała istotne znaczenie dla bezpieczeństwa pasażerów i zawieszenia jeszcze tego samego dnia kontraktu z firmą przewozową. Byłemu komendantowi stołecznemu zarzucono pozyskanie informacji, które w tym samym dniu rzeczniczka prokuratury przekazywała opinii publicznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj